Reklama

Druga fala pandemii nie zatrzymała wzrostu cen mieszkań w Warszawie

Okres od października do grudnia ubiegłego roku to czas panowania drugiej fali pandemii, która z impetem uderzyła w polską gospodarkę. Jej wpływ na ceny nowych mieszkań był jednak mniejszy niż sądzili niektórzy eksperci. W Warszawie po cenowej stagnacji odnotowanej w trzecim kwartale, mieszkania deweloperskie znów zaczęły drożeć.

Z raportu "Rynek mieszkaniowy w Warszawie - IVQ 2020", przedstawionego przez analityków portalu RynekPierwotny.pl wynika, że na przełomie 2020 i 2021 roku w stolicy można było znaleźć 337 projektów mieszkaniowych.  Do wyboru kupujących, w osiemnastu stołecznych dzielnicach było ok. 17 tysięcy mieszkań, czyli o 1 proc. mniej niż w trzecim kwartale ubiegłego roku. - Największy wpływ na kwartalną zmianę podaży w stolicy miała sytuacja dotycząca Białołęki. W tej północnej części miasta odnotowano bowiem aż trzynastoprocentowy spadek liczby dostępnych "M" przez 3 miesiące - tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Reklama

Mimo tej zmiany, Białołęka cały czas cechowała się największym wyborem mieszkań. Na koniec poprzedniego kwartału do dyspozycji klientów rynku deweloperskiego było tam ponad 2700 lokali. Na drugim miejscu znalazł się Mokotów z ofertą prawie 2400 mieszkań, a na ostatnim stopniu podium uplasowała się Praga-Południe, w której podaż kwartalnie wzrosła o 6 proc. i wyniosła ok. 1900 lokali.

Gdzie w stolicy sprzedało się najwięcej mieszkań?

W drugiej połowie ubiegłego roku, zniknęło ze stołecznego rynku nieruchomości prawie 8800 mieszkań. W ich miejsce pojawiło się nieco ponad 7300 lokali. Ta nierównowaga oprócz skali inwestycji mniejszej niż w czasach boomu, dodatkowo pogłębiała spadek podaży. Ciekawostką może być fakt, że pomimo drugiej fali pandemii, w IV kwartale sprzedaż stołecznych mieszkań wzrosła o 3 proc. względem poprzednich trzech miesięcy.

Według raportu RynekPierwotny.pl, najwięcej mieszkań przez pół roku sprzedano na Białołęce, na Mokotowie, w Woli oraz na Pradze-Południe. Z wyjątkiem Woli były to również lokalizacje, gdzie w analizowanym okresie (III kw. i IV kw. 2020 r.) wprowadzono na rynek najwięcej lokali mieszkalnych.

Warszawskie nowe mieszkania drożeją

Podczas gdy w trzecim kwartale 2020 roku wzrost średniej ceny za metr kwadratowy okazał się symboliczny (0,2 proc.), to już w ciągu kolejnych trzech miesięcy wyniósł on 1,3 proc. Było to spowodowane między innymi wyprzedażą lokali w "tańszych" dzielnicach. Tym samym, średnia cena ofertowa nowego metrażu w stolicy wzrosła do 10 495 zł/mkw. W ujęciu rocznym (IV kw. 2019 r. - IV kw. 2020 r.), dodatnia zmiana wyniosła natomiast około 7,5 proc.

Najbardziej podrożały nowe mieszkania w takich częściach miasta jak Wesoła, Ursynów oraz Bemowo (wszędzie +3,5 proc. względem III kw. 2020 r.), a także Żoliborz i Ursus (po +3,4 proc.). Największe kwartalne spadki cen zaliczyły z kolei lokale w droższych dzielnicach: Śródmieściu (-5,9 proc.) i Pradze-Północ (-10,4 proc.), co było wynikiem wprowadzenia na rynek przez deweloperów nieco "tańszych" inwestycji. W pozostałych dzielnicach Warszawy, zmiany średnich cen ofertowych za 1 mkw. zwykle okazały się dużo mniejsze.

Pod koniec ubiegłego roku, "najdroższą" dzielnicą nadal było Śródmieście, w którym średnio metr kwadratowy nowego mieszkania wyceniono na 16 616 zł. Niewiele mniej kosztowały lokale na Ochocie (średnio: 14 299 zł/mkw.) oraz Woli (13 926 zł/mkw.). Osoby posiadające znacznie mniejszy budżet na własne "M", powinny zainteresować się projektami deweloperskimi powstającymi po prawej stronie Wisły - na terenie dzielnic Wesoła, Białołęka, Rembertów oraz Wawer. W nich średnia cena ofertowa nie przekracza bowiem 8000 zł/mkw.

***

Dowiedz się więcej na temat: ceny mieszkań | rynek mieszkaniowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »