Reklama

Fondul Proprietatea może zadebiutować na GPW w w I kwartale 2012 roku

Franklin Templeton Investment Management, zarządzający Fondul Proprietatea, chce wprowadzić fundusz na warszawską giełdę w I kwartale 2012 roku.

Fondul Proprietatea jest notowany na giełdzie w Bukareszcie. Kapitalizacja spółki wynosi 2,5 mld USD.

Zdaniem Franklin Templeton Investment Management, obecność na dwóch parkietach przyniesie funduszowi wymierne korzyści.

"Notowanie spółki na dwóch rynkach zwiększy jej rozpoznawalność wśród międzynarodowych inwestorów instytucjonalnych, w tym wyspecjalizowanych funduszy inwestycyjnych o długim horyzoncie inwestycyjnym. Zapewni dostęp do funduszu szerszej gamie inwestorów, którzy nie inwestują obecnie w Rumunii, co zwiększy popyt na akcje funduszu. Fundusz skorzysta także na tym, że będzie bardziej rozpoznawalny dla zagranicznych brokerów" - napisano w komunikacie.

Reklama

Franklin Templeton rekomenduje przeprowadzenie oferty do 10 proc. istniejących akcji funduszu.

Oprócz warszawskiej giełdy, pod uwagę brane były także LSE i giełda wiedeńska. Franklin Templeton rekomenduje GPW jako największy rynek dla głównych graczy regionu, oferujący odpowiednie warunki dla rozwoju Fondul Proprietatea. Za warszawskim parkietem przemawia też fakt, że spółka znalazłaby się wśród 15 największych podmiotów na giełdzie, co umożliwiłoby jej wejście do grupy WIG 20.

Fondul Proprietatea jest funduszem inwestycyjnym, działającym od 2005 roku. Franklin Templeton Investment Management objął funkcję zarządczą w funduszu w 2010 roku.

Sprawdź bieżące informacje z rynku pierwotnego GPW w Biznes INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »