Reklama

Marcin Horała zostanie pełnomocnikiem rządu ds. CPK

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że Marcin Horała zostanie pełnomocnikiem rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego. W rozmowie z tygodnikiem "Sieci" wyjaśnił, że podjął taką decyzję, ponieważ projekt CPK wszedł w taki etap, w którym, jak stwierdził, "zaczną się mnożyć rzucane pod nogi kłody, pojawiać się różne naciski".

"Bardzo doceniam to, co zrobił wiceminister Mikołaj Wild, ale widzę konieczność tej zmiany, by te rysujące się na horyzoncie przeszkody nas nie zatrzymały. Teraz potrzebny jest tam polityk, który będzie miał siłę polityczną konieczną na tym etapie" - dodał premier.

Mateusz Morawiecki podkreślił ponadto, że prace nad budową CPK są intensywne i idą zgodne z harmonogramem.

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który ma zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach projektu w odległości 37 kilometrów na zachód od stolicy Polski, na obszarze około 3 tysięcy hektarów zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność. Oprócz tego w skład CPK wejdą też inwestycje kolejowe, które umożliwią przejazd między Warszawą, a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godziny. Za realizację inwestycji odpowiada spółka Skarbu Państwa nadzorowana przez premiera.

Reklama

Początkowo CPK miał być uruchomiony pod koniec 2027 roku. Na początku września bieżącego roku przedstawiciele spółki odpowiedzialnej za jego budowę poinformowali, że otwarcie odbędzie się później.

- - - - -

Dotychczasowy pełnomocnik rządu ds. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaj Wild w rozmowie z "Rzeczpospolitą" stwierdził, że projekt doszedł do przełomowego momentu i podkreślił, że może on przeobrazić całe sektory gospodarki. Mikołaj Wild przestanie pełnić funkcję rządowego pełnomocnika ds. budowy CPK, a jego miejsce zajmie poseł PiS Marcin Horała. Zapowiedział to premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z tygodnikiem "Sieci".

Mikołaj Wild mówiąc o zmianie na stanowisku pełnomocnika, podkreślił, że projekt CPK rozwinął się na tyle, że funkcji sponsora projektu i kierownika merytorycznego nie może już pełnić jedna i ta sama osoba. "Do roli "sponsora" projektu potrzebujemy pełnokrwistego polityka" - podkreślił. Dodał, że projektem musi zająć się "silny, merytoryczny zespół, który potrzebuje zasobów, do których dostęp mają tylko politycy". "Znając mojego następcę, jestem przekonany, że podoła temu zadaniu" - podkreślił.

Premier Morawiecki argumentując zmianę na stanowisku rządowego pełnomocnika, wyjaśnił w tygodniku "Sieci", że podjął taką decyzję, ponieważ projekt CPK wszedł w taki etap, w którym, jak stwierdził, "zaczną się mnożyć rzucane pod nogi kłody, pojawiać się różne naciski".

"Bardzo doceniam to, co zrobił wiceminister Mikołaj Wild, ale widzę konieczność tej zmiany, by te rysujące się na horyzoncie przeszkody nas nie zatrzymały. Teraz potrzebny jest tam polityk, który będzie miał siłę polityczną konieczną na tym etapie" - dodał premier. Podkreślił, że prace nad budową CPK są intensywne i idą zgodne z harmonogramem.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" Mikołaj Wild przypomniał, że w ramach projektu CPK określono już kluczowe parametry Portu Solidarność, wytyczono przebieg linii kolejowych prowadzących do CPK, przygotowano projekt rządowego planu wieloletniego, który zapewni stabilne finansowanie. "Zbudowaliśmy międzynarodowe i branżowe poparcie, prowadzimy dialog z mieszkańcami" - dodał. Mówiąc o przyszłości, podkreślił, że od tego, co będzie się działo w ciągu najbliższego roku-dwóch lat, zależy powodzenie inwestycji. "Musimy ruszyć na szeroką skalę z badaniami środowiskowymi na terenie całej Polski, a także wybrać spośród najlepszych portów lotniczych świata doradcę strategicznego. Mieszkańcy oczekują, że niebawem będziemy gotowi do rozpoczęcia dobrowolnych wykupów gruntów. Jeżeli wszystko się powiedzie, w trakcie tej kadencji Sejmu koparki i buldożery wjadą na budowę Portu Solidarność i nowych tras kolejowych" - zapowiedział Mikołaj Wild.

Mikołaj Wild podkreślił, że Centralny Port Komunikacyjny powinien być rozumiany jako "game changer". Dodał, że termin uruchomienia CPK w 2027 roku jest osiągalny, ale wymaga "stałego politycznego zaangażowania". Sekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury powiedział ponadto, że poszukiwany jest doradca strategiczny dla projektu CPK, a wybór prowadzony jest spośród lotnisk, które mogą się pochwalić doskonałością operacyjną w zarządzaniu ruchem pasażerskim i cargo, a w grę wchodzi grono portów odprawiających ponad 45 mln pasażerów rocznie i posiadających wymagane doświadczenie. Mikołaj Wild zapowiedział, że po zakończeniu pracy na stanowisku rządowego pełnomocnika, zamierza ubiegać się o stanowisko prezesa spółki CPK.

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który ma zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach projektu w odległości 37 kilometrów na zachód od stolicy Polski, na obszarze około 3 tysięcy hektarów zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność. Oprócz tego w skład CPK wejdą też inwestycje kolejowe, które umożliwią przejazd między Warszawą, a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godziny. Za realizację inwestycji odpowiada spółka Skarbu Państwa nadzorowana przez premiera.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: CPK | Marcin Horała

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »