Reklama

Mieszkania. Pandemiczny zakaz wciąż obowiązuje

Od ponad dwóch lat obowiązuje w Polsce wprowadzony w związku z pandemią zakaz eksmisji lokatorów niepłacących za wynajmowane mieszanie. Sytuacja w porównaniu z tym co działo się wiosną 2020 jest nieporównywalna, a przepis nadal jest utrzymywany. Ministerstwo Rozwoju zwróciło się do resortu sprawiedliwości w sprawie zmiany przepisów.

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc

Zgodnie z art. 15zzu "ustawy covidowej",  od 31 marca 2020 roku w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii nie wykonuje się tytułów wykonawczych nakazujących opróżnienie lokalu mieszkalnego (z kilkoma wyjątkami w specyficznych przypadkach). Ten przepis obowiązuje do czasu zniesienia albo odwołania stanu epidemii.

Taki zakaz oznacza, że nie jest możliwa eksmisja osoby zajmującej mieszkanie bez tytułu prawnego, gdy nie wnosi ona opłat związanych z utrzymaniem i korzystaniem z mieszkania, mimo, że w wielu sytuacjach może doprowadzić do pogorszenia ich sytuacji właściciela takiego lokalu.  Tym bardziej, że spod zakazu nie są wyłączone sytuacje, gdy właściciel wynajmowanego mieszkania spłaca zaciągnięty na nie kredyt, więc gdy lokator nie płaci może wpaść w poważne tarapaty.

Reklama

Na problem zwracał uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich w związku z napływającymi do niego  skargami. Dalsze bezterminowe wstrzymanie eksmisji uniemożliwia im korzystanie z mieszkania lub czerpanie z niego korzyści (w przypadku wynajmu). Ponadto powoduje dodatkowe straty w sytuacji, gdy lokal zajmują osoby zadłużone, które nie płacą  np. za media.

Czytaj więcej: Trudno pozbyć się niechcianego lokatora

RPO nie kwestionował zasadności zakazu, który zwłaszcza na początku pandemii był uzasadniony, ale zwracał uwagę, że utrzymywanie go tak długo stanowi ograniczenie prawa własności i prowadzi do przerzucania obowiązków państwa na barki obywateli.

Zakaz był podyktowany względami humanitarnymi w stosunku do osób, których sytuacja majątkowa pogorszyła się  wskutek pandemii, wobec czego nie mogą oni regulować wszystkich zobowiązań. Dlaczego jest utrzymywany dotychczas, skoro od czasu wybuchu pandemii restrykcje COVID- owe zostały znacznie poluzowane, a sytuacja gospodarcza po początkowych turbulencjach związanych z lockdownem wróciła na normalne tory, a bezrobocie jest rekordowo niskie?

Interia zapytała Ministerstwo Rozwoju i Technologii odpowiedzialne za politykę mieszkaniową, jakie jest uzasadnienie dla utrzymywania tych przepisów w obecnej sytuacji?  

- Przepisy dotyczące postępowania egzekucyjnego leżą we właściwości Ministerstwa Sprawiedliwości. Ministerstwo Rozwoju i Technologii zwróciło się już do tego resortu w sprawie zniesienia zakazu eksmisji wprowadzonego w art. 15zzu ust. 1 ustawy z  2 marca 2020 r. W zależności od tego, jaką odpowiedź otrzymamy, nie wykluczamy, że zajmiemy się tą sprawą - odpowiada Interii biuro prasowe Ministerstwa Rozwoju.

Zapytaliśmy także Ministerstwo Sprawiedliwości czy planuje wyjść z inicjatywą ustawodawczą znoszącą zakaz, ale jeszcze nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Monika Krześniak-Sajewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »