Reklama

Najmniejsze mieszkania na wynajem

Małe mieszkania biją rekordy popularności na rynku najmu - przekonują eksperci. Ich główną zaletą dla potencjalnych klientów jest niska cena.

- Skrajnym przykładem jest całkiem świeże ogłoszenie z Warszawy. Na najemcę czeka tu 8,5 m kw. i wyceniono je na 750 złotych miesięcznie plus 50 złotych opłat administracyjnych. To daje 94 złote za metr - wylicza Bartosz Turek, analityk Open Finance.

- Jeszcze bardziej zaskakującym przykładem tego typu ofert jest ta z Londynu, w której właściciel za wynajęcie niecałych 6,7 metrów kwadratowych chciał 895 funtów tygodniowo (inf. z Daily Mail). Po przeliczeniu na stawkę miesięczną daje astronomiczną cenę za wynajem na poziomie około 2,8 tys. złotych za metr miesięcznie. Cena przyprawia o zawrót głowy i niewiele tłumaczy tu wysoka jakość wykończenia i wyposażenia oraz położenie w centrum Londynu koło domu towarowego Harrod's - zwraca uwagę Bartosz Turek.

Reklama

Analityk Open Finance przytacza też głośny przykład 5-metrowego mieszkania wynajmowanego za 350 euro miesięcznie w Paryżu. Jak informował portal The Guardian, w lokalu były łóżko, umywalka i kuchenka. Powodem powstania tej nieruchomości na strychu budynku był oczywiście fakt, że na paryskim rynku brakuje mieszkań o czynszach odpowiednich dla mniej zarabiających mieszkańców miasta.

Nieco inaczej podchodzą do tematu niewielkich mieszkań Amerykanie. W kraju nieograniczonych możliwości szokująca wydaje się oferta zakupu mobilnego domku o powierzchni od 10,9 do 16 m kw. Nie przeszkadza to wcale w upchnięciu na tej skromnej powierzchni dwóch antresol - sypialni, przestrzeni dziennej, kuchni, łazienki z prysznicem, a nawet niewielkiego ganku.

Na zbyt małe mieszkania narzekamy w Polsce już od dawna. Nieruchomości nad Wisłą są w czołówce najbardziej przeludnionych w UE - wynika z szacunków Open Finance opartych o dane Eurostatu. Problem ten dotyka około 40 proc. polskich mieszkań i domów. Gorzej jest tylko w 7 europejskich krajach (w tym w Rumunii, Serbii czy Macedonii). Średni wskaźnik przeludnienia mieszkań i domów dla stałego kontynentu to mniej niż 17 proc.(js)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »