Reklama

Pandemia. W jakie grunty warto inwestować w dobie koronawirusa?

Szerząca się epidemia koronawirusa doprowadziła do zjawiska, w którym wiele osób szuka sposobu na korzystne ulokowanie pieniędzy. Niezmiennie atrakcyjną formą inwestowania większej gotówki jest zakup nieruchomości.

Wartość nieruchomości nieustannie rośnie

Statystyki pokazują, że wartość nieruchomości rośnie od czasów drugiej wojny światowej. Zmienia się ustrój, panujące formacje, pojawiają się nowe rozwiązania technologiczne, rozwija się świat nauki, a jednak nieruchomości pozostają niezmiennie niezwykle cenne. Co więcej, są one odporne nawet na wahania giełdowe. Kiedy 12 lat temu polska giełda stopniała o 2/3, wartość nieruchomości nawet nie drgnęła. W ciągu ostatnich 28 lat wartość gruntów wzrosła aż 48-krotnie. Z kolei w ciągu ostatnich 15 lat aż siedmiokrotnie. Z sondaży wynika natomiast, że aż 40 procent Polaków uważa, iż w czasach kryzysu nieruchomości stanowią najbezpieczniejszą formę lokaty kapitału.

Reklama

Mieszkania wciąż bardzo drogie

W jakie nieruchomości warto zatem zainwestować? Najpopularniejszy jest zakup mieszkań na wynajem. W dużych miastach popyt na kawalerki oraz mieszkania dwu i trzypokojowe jest ogromny. To przekłada się również na wysokie ceny. W Warszawie cena za metr kwadratowy mieszkania niejednokrotnie przekracza kwotę 10 000 złotych. Z kolei w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku i Poznaniu standardem jest pułap 6-7 tys. zł za metr kwadratowy. Nie wszystkich stać na taki luksus. Nawet wzięcie kredytu nie rozwiązuje problemu, bo okazuje się, że rozsądna rata pochłaniałaby większą część pensji kredytobiorcy. Zresztą niewiele osób posiada zdolność kredytową, by pozwolić sobie na taki wydatek - stwierdza Bartosz Antos, dyrektor ds. nieruchomości w firmie Saveinvest Sp. z o.o.

Dom za miastem to ogromne wyzwanie

Z kolei budowa domu za miastem to wciąż wyzwanie. Nie tylko wymaga potężnych środków, ale i dużego zaangażowania czasu. Proces położenia fundamentów, postawienia ścian, położenia dachu, wykonania okien, drzwi i prac wykończeniowych może potrwać nie miesiąc, dwa, ale nawet całe lata. Poza tym taki dom daje mało możliwości zarobkowych. Nie ma atrakcyjnej lokalizacji, więc trudno go wykorzystać pod kątem turystyki. Nie jest też gabarytowo dostosowany do potrzeb wynajmu długoterminowego. Poza tym duże domy coraz trudniej sprzedać, co powoduje unieruchomienie na długi czas włożonych w niego środków.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

A może inwestycja w grunty?

Inną możliwością jest inwestycja w grunty. Atrakcyjne są przede wszystkim nieruchomości, położone nad morzem lub w górach. W tej sytuacji inwestor może bowiem zarobić na turystyce. Takie kwatery na wynajem każdego roku przynoszą właścicielom działek ogromny zysk. Grunty są też zdecydowanie tańsze i dają więcej możliwości niż mieszkania w mieście. Dobrym pomysłem jest na przykład zakup działki z przeznaczeniem rolnym. Można ją przekształcić w budowlaną i zadbać o wzrost jej wartości. Przekształcenie gruntu rolnego w budowlany, niezależnie od koniunktury, powoduje wzrost wartości, bo wytwarzamy wartość dodaną - stwierdza Bartosz Antos. Taki sam wzrost wartości można uzyskać poprzez doprowadzenie do nieruchomości mediów.

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2019

Działka nad morzem na czas kryzysu

Na marginesie warto wskazać, że taka działka nad morzem albo w górach to idealne miejsce na izolację. Jeżeli przyjdzie nam regularnie walczyć z nawracającą epidemią, każdy będzie musiał znaleźć dla siebie takie bezpieczne miejsce. Niewątpliwie grunt może zatem przynieść wiele korzyści swojemu właścicielowi. Idealnym czasem na podjęcie wszelkich decyzji inwestycyjnych jest natomiast właśnie czas kryzysu i kwarantanny.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »