Reklama

Pieniądze na dopłaty mogą skończyć się już za trzy miesiące

W tym roku na dopłaty wypłacane w ramach programu "Mieszkanie dla młodych" przeznaczono 730 mln zł. Jednak połowę tej kwoty zarezerwowano na podstawie wniosków złożonych w ubiegłym roku. Biorąc pod uwagę, że w ostatnich miesiącach 2015 r. wykorzystywano miesięcznie ponad 120 mln zł, to przy utrzymaniu się tego tempa pieniędzy wystarczy zaledwie na najbliższe trzy miesiące.

Program "Mieszkanie dla młodych" (MdM) działa już od dwóch lat. Początki były trudne. Zarówno w 2014 r., jak i 2015 r. wypłacono tylko część środków zarezerwowanych na dopłaty. Niestety niewykorzystane pieniądze nie zostały przekazane na realizację programu w kolejnych latach, choć bardzo by się przydały.

Reklama

Gdy we wrześniu 2015 r. podwyższono wysokość dopłat i umożliwiono uzyskanie dofinansowania na zakup mieszkań używanych, zainteresowanie programem MdM nagle drastycznie wzrosło. Tylko w październiku, listopadzie i grudniu ubiegłego roku zarezerwowano łącznie środki na kwotę 364 mln zł (z limitu na 2015 r. i 2016 r.). W trzy miesiące wykorzystano więc taką kwotę, jaka została jeszcze do zagospodarowania w ramach całego tegorocznego limitu.

Jeśli zainteresowanie programem utrzyma się na takim poziomie, pieniądze na ten rok skończą się najprawdopodobniej już w marcu lub kwietniu. W takiej sytuacji przez pozostałą część roku można byłoby wnioskować jedynie o dopłaty wypłacane w kolejnych latach. Być może jednak pieniędzy wystarczy na nieco dłużej. Po pierwsze dlatego, że na początku roku zwykle ruch na rynku nieruchomości jest mniejszy. Poza tym ze względu na tzw. podatek bankowy trudniejsze może być uzyskanie kredytu hipotecznego. Tymczasem jednym z warunków otrzymania dopłaty jest zaciągnięcie specjalnego kredytu na przynajmniej 50 proc. ceny mieszkania i na okres nie krótszy niż 15 lat.

Jakie warunki trzeba spełnić, aby uzyskać dofinansowanie

Dopłata wypłacana jest na zakup pierwszego w życiu własnego mieszkania lub domu. Ograniczenie to nie dotyczy jedynie osób wychowujących przynajmniej troje dzieci. Mogą one skorzystać z MdM nawet jeśli mają już mieszkanie i np. chcą je zamienić na większe. Tej grupy nie dotyczy też warunek maksymalnego wieku uczestnika programu (35 lat). Warto dodać, że w przypadku małżeństwa, które ma mniej niż troje dzieci wystarczy, że tylko jeden małżonek ma mniej niż 35 lat. Dodatkowo kupowane mieszkanie nie może być zbyt duże i zbyt drogie. Maksymalna powierzchnia to 75 mkw., a jeżeli nabywca wychowuje min. 3 dzieci - 85 mkw. Dom jednorodzinny nie może być większy niż odpowiednio 100 mkw. lub 110 mkw. Cena nieruchomości nie może natomiast przekraczać limitu obowiązującego w danym rejonie Polski. Jego aktualną wysokość można sprawdzić na stronie internetowej Banku Gospodarstwa Krajowego.

Ile wyniesie dofinansowanie

Dopłata naliczana jest procentowo od wartości kupowanej nieruchomości. W przypadku osób nieposiadających dzieci jest to 10 proc. Rodzice jednego dziecka dostaną 15 proc. Przy dwójce dopłata wyniesie 20 proc., a przy przynajmniej trójce - 30 proc. Trzeba jednak dodać, że jeśli kupowana nieruchomość ma np. 70 czy 100 mkw., dopłata wypłacana jest do maksymalnie 50 metrów kwadratowych. Jeśli więc osoba nieposiadająca dzieci kupuje w Warszawie mieszkanie o powierzchni 70 mkw., dopłata wyniesie 29 170,45 zł (10 proc.*50mkw.* 5 834,09 zł). Ten limit (50 mkw.) jest wyższy jedynie dla osób wychowujących przynajmniej troje dzieci. W ich przypadku wynosi 65 mkw. Dla takiej rodziny dopłata na opisane już mieszkanie w stolicy wyniesie więc aż 113 764 zł (30 proc.*65 mkw.*5834,09 zł).

Jarosław Sadowski

Dowiedz się więcej na temat: Mieszkanie dla Młodych | R. | Mieszkanie+ | nieruchomości | tym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »