Reklama

Rentowność najmu przebiła lokaty i obligacje

Szczyt sezonu najmu, związany z napływem studentów na uczelnie i spadek oprocentowania obligacji zadecydował o tym, że zwrot z inwestycji pod wynajem jest dziś wyższy stopy zwrotu z obligacji skarbowych czy lokat.

Szczyt sezonu najmu, związany z napływem studentów na uczelnie i spadek oprocentowania obligacji zadecydował o tym, że zwrot z inwestycji pod wynajem jest dziś wyższy stopy zwrotu z obligacji skarbowych czy lokat.

Przed miesiącem informowaliśmy o wzroście stawek najmu mieszkań i jednoczesnym napływie nowych ofert. Okres wakacyjny zwykle przynosi takie właśnie zmiany, ponieważ mieszkania opuszczone przez studentów trafiają wówczas na rynek.

W sierpniu napływ nowych ogłoszeń był już znacznie mniejszy. Nowych ofert najmu w każdym z siedmiu monitorowanych miast jest mniej niż w lipcu o ok. 20-30 proc. Jednak stawki utrzymały się na podniesionym poziomie, w czterech miastach nawet wzrosły. Przy jednoczesnym spadku cen transakcyjnych mieszkań zaowocowało to wzrostem rentowności najmu netto do 4,16 proc. z 4,10 proc. miesiąc wcześniej.

Reklama

W porównaniu do lipca nie zaszły istotne zmiany w średniej ofercie oprocentowania depozytów bankowych. Za to - za sprawą inflacji na poziomie 2 proc. zanotowanej w lipcu - zanotowaliśmy spadek oprocentowania obligacji skarbowych i to aż o 30 pkt bazowych (25 pkt netto). Ponieważ już wcześniej przewaga rentowności obligacji skarbowych nad najmem była niewielka, obecnie to rentowność najmu daje najlepszą stopę zwrotu. O możliwości takiego scenariusza pisaliśmy w pierwszych miesiącach roku.

Trzeba przy tym zaznaczyć, że stawki podatkowe (8,5 proc. dla wynajmu mieszkań i 19 proc. od zysków kapitałowych) przyczyniają się istotnie do poprawy atrakcyjności inwestycji pod wynajem.

Oczywiście należy pamiętać, że z dostępnych ofert lokat bankowych uda się wybrać wyżej oprocentowane niż prezentowana średnia. Ale także rentowność najmu należy obliczyć dla konkretnego przypadku, pamiętając, że na wynik obliczeń wpływ mają nie brane tu pod uwagę czynniki takie jak okresy przestojów (dłuższe/krótsze niż zakładane przez nas 1,5 miesiąca rocznie), koszty remontów czy przede wszystkim zmiana wartości samego mieszkania.

Komentarz i prognoza

Obecny układ rentowności jest modelowy, ponieważ rentowność najmu powinna być wyższa niż obligacji, aby wynagrodzić inwestorom ponoszone ryzyko inwestycyjne. Jednak nie można zakładać, że stan ten utrzyma się długo.

Po pierwsze, okres żniw dla najemców mieszkań skończy się wraz z rozpoczęciem roku akademickiego i stawki mogą ponownie obniżyć się. Po drugie, rosnąca dostępność kredytów hipotecznych sprawia, że coraz więcej osób zainteresowanych jest zakupem mieszkań niż ich wynajmowaniem. Po trzecie, należy spodziewać się stopniowego wzrostu inflacji, który przyniesie wzrost oprocentowania obligacji skarbowych. Dopiero w dalszej perspektywie - podwyżek stóp procentowych - rentowność najmu może ponownie wzrosnąć. Nie oczekujemy odzwierciedlenia wyższych stóp procentowych w stawkach najmu wcześniej niż na wiosnę, a do tego czasu mogą one pozostać stabilne lub nieznacznie spadać.

Emil Szweda, Bernard Waszczyk

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o inwestowaniu, zapytaj doradcy OpenFinance

Niniejszy dokument jest materiałem informacyjnym. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym oraz jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Open Finance nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »