Wprawdzie państwo nadal nie chce zrezygnować z udziału w budowie mieszkań, ale nie ma już jednak mowy o tym, że "rząd buduje domy".
Pojawiły się nowe pomysły, aby stworzyć system przekazywania gruntów deweloperom, którzy w zamian za działkę mieliby oddawać 15-20 proc. mieszkań na potrzeby przyszłego programu rządowego.
Inny pomysł dotyczy wspierania Towarzystw Budownictwa Społecznego, od których rząd wynajmowałby mieszkania dla osób najbardziej potrzebujących, o dochodach niestwarzających szans na osiągnięcie takiej zdolności kredytowej, która umożliwia kupno własnego lokum.
Problemem pozostają wysokie ceny za wynajem mieszkania. Spadną, jeżeli na rynku będzie więcej mieszkań i ich właściciele konkurując ze sobą będą zmuszeni do obniżania cen.
- Liczba mieszkań na wynajem rosła dzięki tym, którzy kupowali kolejne mieszkanie i to w takim właśnie celu - mówi w rozmowie z MarketNews24 dr Jacek Furga, prezes AMRON. - Rola państwa powinna polegać na tym, aby stworzyć korzystniejsze warunki dla tych, którzy mają oszczędności i mogliby kupić kolejne mieszkanie.








