Reklama

Trendy na rynku wynajmu mieszkań i pokoi

Za nami najbardziej gorący okres na rynku wynajmu nieruchomości. Z danych serwisu otoDom.pl wynika, że najczęściej studenci szukali mieszkań w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu. Im bliżej roku akademickiego, tym ceny ofertowe mieszkań i pokoi rosły. Jedynie w Łodzi właściciele mieszkań zdecydowali się na zaoferowanie studentom bardziej atrakcyjnych stawek.

Zwiększone zainteresowanie ogłoszeniami wynajmu mieszkań i pokoi zaczęło się już w lipcu - otoDom.pl odnotował wówczas niemal 40 proc. wzrost liczby wyszukiwanych ofert. Największy ruch wśród wynajmujących nieruchomości zaobserwowano na warszawskim rynku - w stolicy szukano mieszkań i pokoi najczęściej i tutaj studenci mieli odpowiednio większy wybór.

Obok przedstawiamy średnie ceny ofertowe mieszkań o pow. do 35 m2 oraz 35-55 m2, przygotowane na podstawie statystyk serwisu z okresu lipiec-wrzesień 2011 roku:

Zauważono mniejsze zainteresowanie wynajmem lokali w Krakowie. Miasto to w zeszłym roku znajdywało się na drugiej pozycji pod względem liczby wyszukań ogłoszeń, tymczasem w tym roku internauci ponad dwa razy częściej szukali ofert we Wrocławiu i Poznaniu. Analiza ofert opublikowanych w serwisie od lipca br. wykazała ponadto, że użytkownicy wyszukiwali głównie lokali małych, o powierzchni do 40 m2.

Reklama

Osoby, które potrzebowały mieszkania w Warszawie wyszukiwały nieruchomości w cenie do 2 tys. zł. W przypadku pozostałych miast użytkownicy zdecydowanie najczęściej przeglądali oferty mieszkań w cenie do 500 zł. - Internauci prawdopodobnie wpisywali do wyszukiwarki koszt, jaki chcieliby ponieść na osobę, tymczasem większość ogłoszeń zawiera cenę za całe mieszkanie - zwraca uwagę Przemysław Kotwicki, dyrektor serwisu otoDom.pl.

Z analizy danych serwisu, dotyczących ośmiu największych akademickich miast Polski wynika, że od lipca do września br. ofertowe ceny wynajmu mieszkań z miesiąca na miesiąc wzrastały. Najmniejszą różnicę odnotowano w przypadku Warszawy (1,5 proc.) a najwyższą w Lublinie i Poznaniu (odpowiednio 5,2 proc. i 5,7 proc.). Jedynie w Łodzi miał miejsce spadek wartości publikowanych ofert - aż o 4,5 proc.

- Należy jednak mieć na uwadze, że zwłaszcza w przypadku wynajmu mieszkań, ceny ofertowe mogą znacznie różnić się od cen transakcyjnych. Właściciele są skłonni do ustępstw w zależności od negocjowanych warunków - np. czasu na jaki zawarta zostanie umowa - zauważa Kotwicki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »