Reklama

Uwaga: Rośnie liczba kradzieży z włamaniem do mieszkań!

Choć liczba kradzieży z włamaniem rośnie, to wciąż tylko nieco ponad połowa Polaków ma ubezpieczone mieszkanie. Od czego chroni polisa i o czym trzeba pamiętać podczas zakupu?

Według Komendy Głównej Policji, w 2012 r. stwierdzono w Polsce 127 tys. kradzieży z włamaniem - to najmniej od pięciu lat. W tym roku ten korzystny trend może zostać zahamowany. Z danych Gothaer TU SA. wynika bowiem, że od stycznia do maja 2013 r. klienci zgłosili ubezpieczycielowi o 24 proc. więcej kradzieży z włamaniem do domów i mieszkań niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

- Na wzrost liczby szkód kradzieżowych w tym roku ma wpływ trudna sytuacja ekonomiczna oraz rosnące bezrobocie, co przekłada się bezpośrednio na drobne kradzieże i włamania. Obserwujemy wzrastającą liczbę szkód kradzieżowych o niewielkiej wartości lub wyłącznie uszkodzeń zabezpieczeń, np. zamków, które również są zaliczane do ryzyka "kradzieży z włamaniem" - tłumaczy Andrzej Gostyński, dyrektor Biura Likwidacji Szkód w Gothaer.

Reklama

Niepokojące dane

Doniesienia o wzroście liczby kradzieży są o tyle niepokojące, że rozpoczęty niedawno sezon urlopowy, to zazwyczaj czas wzmożonej aktywności złodziei. Zdaje sobie z tego sprawę aż 73 proc. Polaków, którzy w badaniu firmy EZT S.A. deklarowali obawę o bezpieczeństwo swojego mieszkania podczas wakacyjnej nieobecności. Jednak świadomość zagrożenia wciąż nie idzie w parze ze świadomością ubezpieczeniową. W 2012 r., jak podała Komisja Nadzoru Finansowego, Polacy kupili 8,4 mln polis na mieszkania i domki letniskowe, co w zestawieniu ze statystyką liczby mieszkań według GUS-u oznacza, że ubezpieczonych było ok. 60 proc. nieruchomości.

Co i przed czym chroni ubezpieczenie?

Polisa chroni zgromadzone w mieszkaniu mienie przed kradzieżą w zakresie wskazanym przez jego właściciela. Oznacza to, że ubezpieczenie można "uszyć na miarę", a więc dopasować je do swoich potrzeb. Ochroną mogą zostać objęte wszelkie przedmioty znajdujące się w domu czy mieszkaniu (m.in. meble, ubrania, sprzęt elektroniczny, dzieła sztuki), jak również te przechowywane w pomieszczeniach gospodarczych, takich jak garaż czy piwnica (np. rowery, narzędzia). W skład ubezpieczonego mienia wchodzą także tzw. stałe elementy wyposażenia wnętrz, czyli m.in. drzwi, okna, piece czy urządzenia sanitarne.

Dodatkowo ochronie może podlegać mienie znajdujące się na zewnątrz nieruchomości, lecz do niej przynależące, jak solary czy anteny telewizyjne.

- Dobór zakresu ubezpieczenia zależy w dużej mierze od charakteru nieruchomości. Jeśli ktoś zamieszkuje 9. piętro w bloku może śmiało zrezygnować z ochrony szyb, o czym na pewno nie powinien zapominać posiadacz mieszkania na parterze. Podobnie właściciel kawalerki nie musi martwić się ogrodzeniem, bramą lub grillem, co z pewnością zechce włączyć do ochrony osoba mieszkająca w domu z ogrodem - dodaje Andrzej Gostyński.

O tym trzeba pamiętać.

Kupując ubezpieczenie należy być przygotowanym, że ubezpieczyciel zapyta o posiadane zabezpieczenia na wypadek kradzieży z włamaniem. To istotne, aby dokładnie podać wszystkie informacje na ten temat, aby zaoszczędzić sobie nerwów po ewentualnym zgłoszeniu szkody.

- Towarzystwo ubezpieczeniowe musi mieć pełną wiedzę na temat posiadanych przez klienta zabezpieczeń, a więc np. alarmu lub drzwi, okien czy rolet antywłamaniowych. Wszystkie te elementy muszą być nie tylko sprawne, ale także aktywne w momencie włamania, co określa tzw. minimalny poziom zabezpieczenia mienia. W przeciwnym wypadku rzeczoznawca może wnioskować o odmowę wypłaty odszkodowania. Skutek może być taki, że właściciel mieszkania powstałe szkody będzie musiał pokryć z własnej kieszeni - ostrzega Gostyński.

Wybierając się po polisę trzeba pamiętać, że klient samodzielnie określa sumę ubezpieczenia, czyli górną granicę odpowiedzialności finansowej towarzystwa za powstałe szkody. Oznacza to, że jeśli podana zostanie zbyt niska kwota (tzw. niedoubezpieczenie), to odszkodowanie po kradzieży może okazać się zbyt niskie na pokrycie wszystkich szkód. Dlatego wskazanie odpowiedniej sumy ubezpieczenia jest jednym z najistotniejszych punktów podczas zakupu polisy.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »