Reklama

Jak Polski Ład wpłynie na emerytury od 2022 r.

Wypracowałeś sobie wysoką emeryturę? Stracisz na Polskim Ładzie, bo państwo postanowiło cię wyżej opodatkować. Eksperci alarmują, że to promuje postawę "wpłacaj do systemu jak najmniej" , a nadwyżki inwestuj w nisko opodatkowane aktywa.

Od początku 2022 roku Polski Ład znacząco wpłynie na wysokość emerytur "na rękę". Wprowadza dwie zasadnicze zmiany w opodatkowaniu, które dotyczą wszystkich zarówno pracowników, przedsiębiorców rozliczających się według skali,  jak i emerytów.

Po wielu latach zamrożenia wzrośnie kwota wolna od podatku do 30 tys. zł, a drugi próg podatkowy z 85 528 zł do 120 tys. zł, ale jednocześnie nie będzie można odliczać składki zdrowotnej od podatku (obecnie składka wynosi 9 proc., ale 7,75 proc. można odliczyć od podatku), co oznacza, że efektywnie ona mocno wzrośnie.

Reklama

Jak to się przełoży na wysokość emerytur "na rękę"?

Najwięcej kwotowo na wprowadzonych zmianach zyskają emeryci ze świadczeniem wynoszącym około 2,5 tys. zł brutto. Przy niskich emeryturach ta korzyść jest zdecydowanie mniejsza, ale generalnie osoby, które świadczenie emerytalne mają poniżej 4 tys. netto co do zasady na Polskim Ładzie będą zyskiwały. Jednak jest też grupa, która na wprowadzonych zmianach straci czyli osoby, które wypracowały powyżej 5 tys. zł brutto (około 4,1 tys. zł netto)  - wynika z wyliczeń Instytutu Emerytalnego.

- Osoby ze świadczeniem nieco ponad 4 tys. zł netto tracą na Polskim Ładzie i warto od razu zaznaczyć, że osób  z taką emerytura w przyszłym roku będzie więcej w związku z rekordową (w ostatnich latach) waloryzacją, która nastąpi w marcu 2022 roku. Przykładowo ktoś, kto dzisiaj otrzymuje emeryturę w wysokości 4750 zł brutto, przy 6-proc. waloryzacji otrzyma świadczenie w wysokości około 5035 zł  brutto, co oznacza, że waloryzacja spowoduje, że będzie już w grupie osób, które na Polskim Ładzie w perspektywie długoterminowej stracą ze względu na 9-proc. składkę zdrowotną, której nie będzie można odliczyć od podatku. Pojawiają się wątpliwości o konstytucyjności takiej zmiany, czy emerytura może być zmniejszona przez zmiany podatkowe, można przypuszczać, że w przyszłości ten temat będzie żył - komentuje Oskar Sobolewski, ekspert Instytutu Emerytalnego.

- Zmiany jakie wprowadza Polski Ład w odniesieniu do emerytur są niesprawiedliwe. Nie rozumiem dlaczego stracą ci, którzy wypracowali sobie wyższe emerytury, bo muszą państwu oddawać tak dużą część swojego świadczenia - ocenia Tomasz Lasocki, ekspert w zakresie zabezpieczenia społecznego z Katedry Prawa Ubezpieczeń Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak tłumaczy, tu nie powinna działać taka filozofia jak w przypadku pracujących osób, gdzie ten kto zarabia więcej musi w większym stopniu partycypować w utrzymaniu państwa i tych co zarabiają mniej. -  W przypadku emerytów ta zasada już nie powinna działać, bo oni korzystają z tego co wypracowali i już się "naodprowadzali"  wyższych podatków. Tymczasem według Polskiego Ładu państwo mówi tak: skoro wypracowałeś sobie wyższą emeryturę, to musisz więcej na to państwo łożyć. To jest bardzo niesprawiedliwe - mówi Tomasz Lasocki.

Jednocześnie stoi to w sprzeczności do tego,  do czego rząd zachęca, czyli dłuższej, oskładkowanej pracy i wypracowywania sobie wyższej emerytury.

- Polski Ład sprawi, że ta taktyka " wpłacaj do systemu jak najmniej", czyli tyle, żebyś był uprawniony do minimalnej emerytury, ale nie więcej,  będzie najkorzystniejsza. Bo jeśli porównamy dwie sytuacje np. emeryta, który pracuje na etacie, odprowadza wysokie składki i  dzięki temu będzie miał 7 tys.  emerytury oraz osobę, która woli założyć działalność gospodarczą, płacić dzięki temu najniższą składkę, a za nadwyżki kupi sobie mieszkanie i będzie czerpać dochody z jego najmu, który jest nisko opodatkowany,  to ta druga sytuacja będzie bardziej opłacalna - uzasadnia ekspert UW.

Zmiany w opodatkowaniu emerytur były jednym z bardziej kontrowersyjnych elementów, właśnie dlatego, że na zmianach stracą osoby, które postawiły na długą pracę i uczciwe odprowadzanie składek. W trakcie prac parlamentarnych Senat chciał wprowadzić poprawkę rozszerzająca tzw. ulgę dla klasy średniej również  dla emerytów (są nią objęci pracownicy z przychodami od 68 412 zł  do 133 692 zł rocznie, ale objęto nią też przedsiębiorców rozliczających się według skali), jednak Sejm poprawkę odrzucił.

W tej sprawie wpłynęło też do Senatu dużo tzw. uwag obywatelskich, które zostały opublikowane w trakcie procedowania ustawy.

"Czym zawiniliśmy? Pracą ponad 40 lat, długoletnim opłacaniem podatku PIT i składek do ZUS w niemałej wysokości i nadal, już na emeryturze, opłacaniem stosunkowo wysokich - podatku PIT i składek NFZ w wysokości łącznej ponad 1000zł/mc ? Dlaczego potraktowano nas tak niesprawiedliwie ?" - podobne opinie przewijały się w uwagach przesłanych do Senatu.

"Traktuję takie rozwiązania jako swoistą "karę" dla osób, które były aktywne zawodowo dłużej i dzięki temu otrzymały wyższe świadczenia. Od wielu lat rządzący zachęcają Polaków do dłuższej pracy, by nie mieć ,,głodowych'' emerytur, by móc godnie przeżyć jesień życia. Wszyscy wskazują na zależność wyższego wieku emerytalnego i wyższej emerytury" - czytamy w jednej z uwag obywatelskich opublikowanych na stronach Senatu. Niektórzy podkreślają, że byli uczciwymi pracownikami, a zostali potraktowani jak byli funkcjonariusze służby bezpieczeństwa PRL.

W uwagach obywatelskich pojawiły się także opinie, że tak skonstruowane przepisy czyli  rozwiązania prawne obniżające części osób wypłaty emerytur są niezgodne z zasadami ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz ochrony praw nabytych  i mogą być uznane za niezgodne z Konstytucją.

Monika Krześniak-Sajewicz


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »