Reklama

Nie bądź jeleń, weź paragon! Komu to się opłaca?

W całym kraju rozpoczęła się letnia akcja "Nie bądź jeleń, weź paragon". Ma na celu sprawdzenie, czy klientom są wydawane dowody zakupu, i przekonać, że warto je brać.

- Sprawdzamy, czy przedsiębiorcy wywiązują się na bieżąco z tego obowiązku - mówi Beata Orzech-Ligęza, naczelnik Urzędu Skarbowego w Nowym Sączu. Jak dodaje, kontrole inspektorów obejmują głównie miejscowości turystyczne, jak na przykład Krynica Zdrój czy gminy położone wokół Jeziora Rożnowskiego.

Reklama

- Mając paragon możemy reklamować towar, kontrolujemy ceny, a także wspieramy uczciwą konkurencję - dodaje Beata Orzech-Ligęza. Podczas zimowej akcji "Weź paragon" inspektorzy skarbówki nałożyli w całej Polsce niemal 12 tysięcy mandatów na łączną kwotę prawie 3,5 miliona złotych.

Kampania jest prowadzona przez Ministerstwo Finansów od 2004 roku.

KOMENTARZ INTERIA.PL

Nasuwa się to samo pytanie, co w każdym sezonie turystycznym: ile kosztowała zimowa ogólnopolska akcja fiskusa. Z mandatów pozyskano 3,5 mln złotych - jeśli jednak koszty akcji były wyższe, była ona nieopłacalna. Fiskus nie kwapi się z takim rozliczeniem, lecz inspektorów w teren rzuca bardzo chętnie, a oni nie protestują - po co to czynić, skoro szef rzuca nad morze lub do spa...?

Krzysztof Mrówka, INTERIA.PL

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: paragon | jeleń | paragony | była | Weźże

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »