Podatek katastralny. Dyskusja trwa, a czym się skończy?

Mieszkania i podatki. Wielu młodych już nie stać!
Mieszkania i podatki. Wielu młodych już nie stać!123RF/PICSEL
Podatek katastralny w prosty sposób można skonstruować tak, żeby większość ludzi, mających jedno mieszkanie na własność w ogóle go nie płaciła.
Adam Czerniak, ekonomista SGH i ekspert rynku nieruchomości

Podatek katastralny z kwotą wolną zapłaciliby tylko bogaci

Zobacz również:

Podatek od pustostanów łatwo ominąć

Czy każde drugie mieszkanie jest pustostanem, czy wystarczy, że będziemy je wynajmować na krótki termin, żeby nie było za taki uznane? To wszystko trzeba byłoby rozstrzygnąć prawnie, żeby uznać mieszkanie za pustostan. Łatwo jest takie hasło rzucić w mediach czy na posiedzeniu sejmowej komisji, ale potem skodyfikować to w konkretnych przepisach już byłoby niesamowicie trudno.
Adam Czerniak, ekonomista SGH i ekspert rynku nieruchomości

Zobacz również:

Tylko w tym roku indywidualni spekulanci czyli "Kowalscy" kupili według moich szacunków 40-50 tys. mieszkań w celach inwestycyjnych. Znam przykład przedszkolanki, która rzuciła swój zawód, została flipperem i zarabiała na tym duże pieniądze. Przy czym ostatnio główny zarobek flipperów nie wynikał z dostosowywania i upiększania lokalu, ale ze wzrostu cen w czasie. Tomasz Narkun, analityk rynku nieruchomości

To nie fundusze windują ceny mieszkań, ale indywidualni spekulanci

Zobacz również:

Jak przedszkolanka została flipperem

Potrzebny jest najem instytucjonalny

Zauważalny jest drastyczny spadek liczby młodych osób, w wieku 25 - 30 lat, przychodzących do biur sprzedaży deweloperów, bo ceny mieszkań są tak wysokie, że rata kredytu na ich zakup przerasta ich możliwości. W przypadku wielu takich osób zarobki nie wzrosły tyle, żeby nadgonić wzrost cen nieruchomości Tomasz Narkun, analityk rynku nieruchomości

Coraz mniej młodych puka do deweloperów, nie stać ich nawet na kredyt

Magiczny poziom cen na rynku mieszkaniowym został przekroczonyMarketNews24MarketNews24
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?