Reklama

"Rzeczpospolita": Nasz fiskus drogi i nieskuteczny

Jak podaje dzisiejsza "Rzeczpospolita" na działanie aparatu skarbowego wydajemy w Polsce aż 1,6 proc. tego, co zbiera on z podatków. To najgorszy wynik w Unii Europejskiej.

Reklama

To najgorszy wynik w Unii Europejskiej - wynika z najnowszego raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) "Tax Administration 2013".

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", która ów raport omawia, np. w Niemczech jest to 1,35 proc., w Czechach - 1,13 proc., a w W. Brytanii - zaledwie 0,73 proc. Wśród 56 krajów, które bada OECD, wyższy wskaźnik kosztu poboru podatków jest tylko w Japonii (1,7 proc. przychodów) oraz w Arabii Saudyjskiej (1,62 proc.).

Pobór podatków jest u nas tak drogi, gdyż dochodzi do ogromnych wycieków z budżetu z powodu oszustw i nadużyć podatkowych, z którymi urzędnicy skarbowi walczą nieskutecznie - czytamy w gazecie. Więcej na http://www.rp.pl

_ _ _ _ _ _

Zrównanie stawek VAT w UE; likwidacja granic fiskalnych poprzez ujednolicenie systemów podatkowych i wymianę informacji majątkowych; obniżenie stawek tego podatku - to rozwiązania, które mogłyby zapobiegać wyłudzeniom VAT - uważa Robert Wojewódka szef Urzędu Kontroli Skarbowej w Opolu.

Jak uzasadniał, aż 95 proc. wykrywanych przez urzędy kontroli skarbowej przestępstw związanych z VAT dotyczy transakcji transgranicznych dokonywanych w ramach UE.

O wyłudzeniach podatku VAT w wewnątrzwspólnotowym obrocie towarowym Wojewódka mówił podczas konferencji "Podatki bez granic", zorganizowanej w miniony weekend w Pradze przez dolnośląski oddział Krajowej Izby Doradców Podatkowych oraz Izbę Doradców Podatkowych Republiki Czeskiej.

Wśród innych narzędzi, które mogłyby pomóc w walce z procederem wyłudzeń VAT, Wojewódka wymienił także centralną bazę faktur działającą w czasie rzeczywistym, obniżenie stawek VAT, a wręcz likwidację tego podatku i zastąpienie go inną daniną czy, wreszcie restrykcyjną i konsekwentną politykę karną.

O skali problemu oszustw VAT-owskich mówiły m.in. zaprezentowane ostatnio szacunki PwC. Według nich w tym roku luka VAT urosła w naszym kraju aż do 53 mld zł, czyli 3 proc. PKB. Zdaniem ekspertów PwC walka z tym zjawiskiem będzie kluczowym zadaniem dla ministra finansów w nowym rządzie, wyłonionym po zbliżających się wyborach.

Szef UKS w Opolu wskazał, że w celu zapobiegania oszustwom stosuje się m.in. odwrócony VAT (na stal czy elektronikę), wyrejestrowywanie podmiotów podejrzanych o występowanie w charakterze "słupa", także "uśpionych", kampanie informacyjne kierowane do przedsiębiorców, listy ostrzegawcze wysyłane do podatników czy wreszcie certyfikaty rzetelnych podatników.

Mówił też o czynnikach sprzyjających przestępczości podatkowej. Według niego są to m.in.: łatwość rejestracji podmiotu; łatwość uzyskiwania formalnych zezwoleń i koncesji; dostęp do rachunków bankowych i usług finansowych; uproszczenie procedur zwrotu VAT; niekonsekwentna i liberalna polityka karna oraz atrakcyjne stawki VAT.

Po stronie administracji skarbowej wskazał w tym kontekście na utrudniony dostęp do informacji, rozproszenie informacji wśród instytucji chroniących interes Skarbu Państwa, długotrwałość i wielowątkowość postępowań kontrolnych, karnych i sądowych.

Wojewódka w tym kontekście wspomniał też o niedostosowaniu procedur postępowań podatkowych do realiów. Jak przypomniał, w Polsce zwalczaniem transgranicznych przestępstw podatkowych zajmują się: urzędy kontroli skarbowej, których w kraju mamy 16; urzędy skarbowe (w każdym powiecie), urzędy celne. Współpracują z nimi CBŚP, ABW i prokuratura.

Zwrócił ponadto uwagę, że wyłudzenia VAT ułatwia powszechny - na skalę unijną, charakter przestępstw, długotrwałość wymiany informacji pomiędzy administracjami podatkowymi UE, czy odrębne systemy zwalczania tego zjawiska w różnych państwach Unii.

Kwestię problemów w komunikacji organów podatkowych w Czechach, Polsce i Niemczech zaakcentował w swoim przemówieniu również przedmówca szefa UKS w Opolu, czeski ekspert Ondrzej Macoun.

Jego zdaniem wspólnym problemem organów podatkowych tych trzech państw jest brak możliwości komunikowania się po angielsku, czyli w języku urzędowym UE. Uznał to za trudne do zrozumienia, zwłaszcza, że nie jest to powszechne w całej Wspólnocie.

Według Wojewódki przestępczości podatkowej sprzyja też orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W jednym z przytoczonych przez niego orzeczeń, ETS stwierdził, że w przypadku podmiotów uczestniczących w karuzelowym łańcuchu dostaw w celu zakwestionowania prawa do odliczenia podatku naliczonego oraz prawa do zastosowania stawki 0 proc. w transakcjach z podmiotami zagranicznymi, konieczne jest udowodnienie świadomego uczestnictwa w oszustwie podatkowym. Lub - w przypadku transakcji podejrzanych z obiektywnego punktu widzenia - że podmioty te nie działały w dobrej wierze, tzn., że przy zachowaniu należytej staranności mogły wiedzieć, że są uczestnikami przestępstwa karuzelowego.

Źródło: Agencja TVN/x-news

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »