Reklama

Ulga dla klasy średniej także dla przedsiębiorców

Ulga dla klasy średniej ma objąć też osoby prowadzące działalność gospodarczą, rozliczające się według skali podatkowej - wynika z informacji przekazanej przez Łukasza Schreibera z kancelarii rady ministrów. Poprawka ma być dziś zgłoszona w Sejmie.

Ważna zmiana w Podatkowy Polski Ład. Premier Morawiecki rekomendował klubowi PiS zgłoszenie poprawki wprowadzającej ulgę dla klasy średniej dla osób prowadzących JDG ( jednoosobową działalność gospodarczą), które rozliczają się na skali podatkowej i zarabiają do 13 tys. zł. Jeszcze dziś zgłosimy ją w Sejmie - poinformował na Twitterze Łukasz Schreiber, przewodniczący Komitetu  Stałego Rady Ministrów.

Jak wyjaśnił, będzie dotyczyła tych, którzy mają przychód zaliczany do przychodu z działalności gospodarczej w przedziale ok 70-132 tys. zł  rocznie. "Rozwiązanie zrównujące tych na skali podatkowej przy UOP ( umowy o pracę)  i JDG. To spowoduje, że do ok 150 tys. zł rocznie nikt na skali podatkowej nie będzie stratny" - podał na Twitterze.

Reklama

Polski Ład po kilkunastu latach zamrożenia podnosi kwotę wolna od podatku do 30 tys. zł oraz progu podatkowego do 120 tys. zł, ale jednocześnie likwiduje możliwość odliczenia składki zdrowotnej od podatku. W wyniku konsultacji, rząd obniżył  w stosunku do pierwszego projektu składkę zdrowotną dla liniowców, ryczałtowców oraz karty podatkowej.  

W pierwotnej wersji projektu, ulga dla klasy średniej miała obejmować tylko osoby na umowach o pracę. Ma zniwelować skutki podwyżki składki zdrowotnej.

- To w tym momencie osoby pracujące na podstawie umów zlecenia są w bardzo niekorzystnej sytuacji. A jak dojdzie oskładkowanie zleceń to już będą płacili podwójnie - brak ulgi i wyższe składki na ubezpieczenie społeczne! - komentuje Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego.

Dziś w Sejmie kolejny etap prac nad ustawą podatkową w ramach Polskiego Ładu, krytykowaną przez wielu ekspertów przede wszystkim za tryb jej wprowadzania, brak czasu na realne konsultacje tak obszernego aktu normatywnego i wprowadzanie kolejnych łatek. Przeciw takiemu trybowi wprowadzania tak obszernej i trudnej ustawy protestowała m.in. Rada Przedsiębiorczości, reprezentująca dziewięć organizacji pracodawców i przedsiębiorców.

Ulga dla klasy średniej to jeden z  jeden z bardziej krytykowanych elementów reformy podatkowej w ramach Polskiego Ładu, bo zdaniem ekspertów komplikuje system podatkowy.

Zgodnie z projektem ustawy i jego uzasadnieniem, ulga dla klasy średniej to algorytm, który ma zapewnić, że pracownicy zarabiający 6-11 tys. zł na reformie nie stracą. Mimo wielu zastrzeżeń, między innymi co do tego, że ulga ma charakter prowizoryczny i komplikujący system, w projekcie znalazły się tylko kosmetyczne zmiany w stosunku do pierwszej wersji, dodano natomiast zapis, który mówi, że oprócz zwykłego stosunku pracy, ulga będzie mieć zastosowanie również do stosunku służbowego, spółdzielczego oraz pracy nakładczej. Nadal jednak (przed dzisiejszą zapowiedzią ministra Schreibera) miała nie obejmować osób na umowach zlecenie, o dzieło czy na działalności gospodarczej.  Eksperci zwracali też uwagę, że wbrew kluczowym celom i  założeniom rządu  ustawa nie tylko nie zmniejszy zjawiska wypychania z umów o pracę na samozatrudnienie, ale jeszcze zwiększy skale tego zjawiska.  

Monika Krześniak-Sajewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »