Reklama

Urząd skarbowy działa opieszale? Masz prawo do wniesienia skargi!

W jakich terminach organy podatkowe zobowiązane są do rozpatrzenia naszej sprawy? Jak możemy walczyć z opieszałością urzędników, czyli kiedy mamy prawo do wniesienia ponaglenia, a kiedy do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?

Terminy dla urzędników

Reklama

W myśl art. 125 ordynacji podatkowej przy rozpatrywaniu napływających spraw organy podatkowe zobowiązane są działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do ich sfinalizowania. Oznacza to, że niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które nie wymagają zbierania dodatkowych informacji, dowodów czy wyjaśnień - czyli takich, które mogą zostać rozpatrzone już w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania dowodowego powinno co do zasady nastąpić bez zbędnej zwłoki, ale nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Jeśli mamy natomiast do czynienia z postępowaniem odwoławczym, nasza sprawa powinna zostać przez urzędników załatwiona w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania przez organ odwoławczy. Z kolei termin na sfinalizowanie sprawy, dla której przeprowadzona została rozprawa (lub też strona złożyła wniosek o jej przeprowadzenie) wynosi maksymalnie trzy miesiące.

Do wspomnianych tu terminów, jakie obowiązują urzędników przy załatwianiu spraw, nie są wliczane terminy przewidziane w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresy zawieszenia postępowania, okresy opóźnień powstałych z przyczyn powstałych z winy strony oraz okresy opóźnień powstałych z przyczyn niezależnych od organu.

Zawiadomienie o opóźnieniu - nowy termin i przyczyny

W sytuacji, gdy urzędnicy organu podatkowego nie załatwią sprawy w ustawowo przewidzianym na to terminie, zobowiązani są oni do zawiadomienia o tym fakcie strony postępowania - przy jednoczesnym przedstawieniu przyczyny zwłoki w rozpatrzeniu sprawy oraz ze wskazaniem nowego terminu jej finalizacji. Niestety, nie ma w prawie regulacji, które dotyczyłyby ilości takich zawiadomień. Oznacza to, że organ może nawet kilkakrotnie wyznaczać nowy termin do załatwienia sprawy. Co więcej, w zawiadomieniu organ zobligowany jest do przedstawienia przyczyn, które spowodowały, że nie wywiązał się ze swojego obowiązku i nie rozpatrzył sprawy w terminie. Warto pamiętać, że brak zawiadomienia, lub też zawiadomienie bez uzasadnienia zwłoki oraz bez nowego terminu na zakończenie sprawy, stanowią przesłankę o zaistnieniu tzw. bezczynności organu - podkreśla Robert Tomaszewski z portalu www.grunttozysk.pl. Można bowiem domniemywać, że organ nie podjął żadnych czynności zmierzających do rozpatrzenia sprawy, lub też prowadzi postępowanie w sposób opieszały.

Ponaglenie

Należy pamiętać, że obowiązujące powszechnie przepisy mają na celu także ochronę podatników. Jeśli organ nie dopełnia swoich obowiązków i nie załatwia naszej sprawy w terminie, nie otrzymujemy przy tym zawiadomienia o innym terminie na jej załatwienie wraz z uzasadnieniem zwłoki, powinniśmy zacząć interweniować. Pierwszym podjętym przez nas krokiem musi być złożenie ponaglenia. Stronie postępowania - w tym przypadku podatkowego - przysługuje możliwość złożenia ponaglenia do organu podatkowego wyższego stopnia. Jeśli zatem sprawy we właściwym terminie nie załatwił organ podatkowy pierwszej instancji ponaglenie należy skierować do dyrektora izby skarbowej, dyrektora izby celnej lub, jeśli oni nie wywiązują się ze swoich obowiązków, do ministra właściwego do spraw finansów publicznych. Jeśli organ odwoławczy uzna ponaglenie za zasadne, wyznaczy dodatkowy termin na załatwienie sprawy oraz zarządzi przeprowadzenie wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób odpowiedzialnych za powstanie zwłoki. Jeśli zaistnieje taka konieczność, może również zarządzić o podjęciu środków zapobiegających naruszaniu terminów załatwiania spraw w przyszłości.

Konieczne ponaglenie

W zamyśle ustawodawcy, omówiona w poprzedniej części poradnika, instytucja ponaglenia ma niejako wymusić na organie szybsze sfinalizowanie sprawy. Należy jednak pamiętać, że złożenie ponaglenia nie jest równoznaczne z przekazaniem sprawy do organu wyższego stopnia - nawet po uznaniu ponaglenia, do tej pory opieszale prowadzoną sprawę nadal rozpatrywać będzie organ pierwszego stopnia. Jednak wykorzystanie uprawnienia do złożenia ponaglenia jest warunkiem koniecznym do spełnienia, by można było złożyć skargę na bezczynność organu. Nie ma w prawie wytycznych dotyczących terminów, jakie obowiązywałyby stronę w przypadku składania tego środka zaskarżenia. Możne być ono wniesione już w momencie upływu terminu przewidzianego na załatwienie sprawy.

Skarga na bezczynność organów

Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeśli organ nie doprowadzi do załatwienia sprawy w narzuconym mu odgórnie przepisami prawa terminie, strona postępowania ma prawo do złożenia skargi na bezczynność urzędników, lub na przewlekłe prowadzenie przez nich postępowania, do sądu administracyjnego. Przy składaniu skargi nie są istotne przyczyny, jakie doprowadziły do powstania opóźnienia w zakończeniu sprawy. Zgodnie z wieloma orzecznictwami sądowymi (np. z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 25 czerwca 2013r., sygnatura akt: II SAB/Ol 48/13) przy zaskarżanej przez stronę bezczynności organu nie odgrywa znaczącej roli fakt, czy mamy do czynienia z zawinioną lub niezawinioną opieszałością w podjęciu ostatecznej decyzji.

Skargę na bezczynność lub przewlekle postępowanie urzędników należy wnieść za pośrednictwem organu, który dopuścił się zwłoki. Po otrzymaniu skargi ma on obowiązek jej przekazania sądowi wraz z aktami sprawy w terminie 30 dni od dnia jej wniesienia - informuje Robert Tomaszewski z portalu www.grunttozysk.pl. Organ powinien także ustosunkować się do całej spawy, czyli odnieść się do argumentów podniesionych przez skarżącego. Może on również uwzględniać w całości wniesione pismo do dnia rozpoczęcia rozprawy. Tu, podobnie jak w przypadku instytucji ponaglenia, także nie został wyznaczony na to ograniczający podatnika termin. W konsekwencji może być ona wnoszona aż do chwili ustania tej sytuacji, czyli do dnia załatwienia sprawy - rozumie się przez to wydanie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, czy podjęcie przez organ odpowiedniej czynności.

Reasumując: skarga na bezczynność organu może zostać wniesiona, jeśli strona nie otrzymała zawiadomienia o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy (wraz z odpowiednim uzasadnieniem) oraz skorzystała wcześniej z uprawnienia do złożenia środka zaskarżenia, czyli ponaglenia.

Co zawrzeć w skardze?

Elementy, jakie powinny zostać przez podatnika zawarte w skardze na bezczynność organu dyktuje art. 46 § 1 oraz art. 57 § 1 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z treścią tych przesłanek pismo powinno uwzględnić: oznaczenie sądu, do którego jest skierowane, imię i nazwisko lub nazwę stron (ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników); oznaczenie rodzaju pisma; osnowę wniosku lub oświadczenia; podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika; wymienienie załączników (jeśli na dołączenie takich decyduje się strona); wskazanie zaskarżonej decyzji, postanowienia, innego aktu lub czynności; oznaczenie organu, którego działania, bezczynności lub przewlekłego ?prowadzenia postępowania skarga dotyczy; żądanie zobowiązania organu, który dopuścił się przewinienia do załatwienia sprawy w oznaczonym terminie; określenie naruszenia prawa lub interesu prawnego.

Rozstrzygnięcie sądu

Jeśli skarga zostanie uwzględniona przez sąd administracyjny, zobowiąże on organ podatkowy do wydania stosownego rozstrzygnięcia we wskazanym terminie. Sąd posiada kompetencje by ocenić, czy organ rzeczywiście działał opieszale - nie może on jednak ingerować w sam sposób rozstrzygnięcia, czyli nie ma uprawnień, by rozstrzygać o prawach osoby skarżącej. Stanowisko takie reprezentowane jest m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 kwietnia 2011 r., sygnatura akt: I SAB 37/00.

Dowiedz się więcej na temat: skarbówka | skarga | urzędnik | fiskus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »