Reklama

Darmowe mieszkanko

Wynajęcie mieszkania, zwłaszcza na Zachodzie, wiąże się ze sporym wydatkiem. Sposobem na uniknięcie kosztów może być opieka nad domem. W zamian dostajemy darmowy lub bardzo tani dach nad głową.

Zamieszkanie w obcym domu i opiekowanie się nim cieszy się sporą popularnością m.in. w Stanach Zjednoczonych i w Australii, ale praktykowane jest również w Europie, przede wszystkim w Wielkiej Brytanii. Nie brakuje firm, które zajmują się kojarzeniem właścicieli nieruchomości z potencjalnymi "opiekunami".

Reklama

Możliwości jest kilka. Są firmy, których klientami są głównie właściciele willi, apartamentów, a nawet dworków lub pałaców. Dla swych klientów poszukują osób, które zamieszkają na jakiś czas w ich posiadłości i przy okazji będą pełnić funkcję stróża (guardian). W przypadku zaobserwowania czegoś podejrzanego zadaniem strażnika jest skontaktowanie się z policją, strażą pożarną bądź firmą ochroniarską.

Tego rodzaju mieszkanie nie jest jednak zupełnie darmowe, ale ochroniarz płaci za nie mniej więcej jedną czwartą normalnej ceny wynajmu.

Są jednak oferty zupełnie darmowego użytkowania domu. To tzw. house sitting, który polega na opiece nad domem, a w szczególności ogrodem. Od lokatora niekiedy właściciel może oczekiwać również wykonywania drobnych prac konserwacyjno-remontowych.

Popularne jest również mieszkanie w zamian za opiekę nad zwierzętami. Taka oferta jednak z reguły dotyczy krótkiego okresu czasu. Może chodzić tylko o dwa, ewentualnie kilka tygodni podczas nieobecności właściciela, najczęściej w czasie wakacji. Jednak zawsze każdy opiekun czy strażnik domu musi liczyć się z tym, że mieszkanie nie jest zapewnione na lata. Poza tym trzeba być przygotowanym na konieczność opuszczenia nieruchomości w każdej chwili. W takiej sytuacji lokator dostaje jedynie kilka dni czasu na wyprowadzkę. Choć pośrednik w zamian może zaproponować inne lokum.

Kandydat na opiekuna domu musi spełnić pewne wymagania. Przede wszystkim powinien być pełnoletni. Dodatkowo wymaga się przedstawienia referencji od osób, u których wcześniej wynajmował mieszkanie. Ponadto niektórzy pośrednicy - zwłaszcza w ofertach płatnych - wymagają stałego dochodu. Zatem bezrobotni, czy dopiero poszukujący pracy, nie mają szans.

Opiekun domu musi zamieszkać w nim sam. Niekiedy oferty zezwalają na pary, ale bez dzieci i własnych zwierząt. House sitter musi przestrzegać również ściśle określonych zasad. Oznacza to, że nie wolno mu organizować żadnych imprez. Dopuszczalne są jedynie sporadyczne odwiedziny gości.

Domy i apartamenty są w większości gotowe do zamieszkania, ale trzeba liczyć się z tym, że niekoniecznie muszą być całkowicie urządzone. Może zatem brakować niektórych mebli lub telewizora czy pralki. Poza tym zdarzają się także oferty, które dotyczą stróżowania biur, pubów lub restauracji. Wówczas strażnik ma do swojej dyspozycji jedynie niewielki pokój lub wydzieloną część pomieszczenia.

Milena Waldowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »