Reklama

Nie tylko Polska. Historyczna podwyżka płacy minimalnej w Wielkiej Brytanii po brexicie

Wielka Brytania od kwietnia wprowadza nową płacę minimalną. Dla osób w wieku co najmniej 25 lat wzrośnie ona o 6,2 proc., do 8,72 funta za godzinę. To najwyższa podwyżka w historii - twierdzi brytyjski rząd.

Dziś minimalne wynagrodzenie dla osób od 25. roku życia (National Living Wage) wynosi 8,21 funta za godzinę. Zapowiadany przez rząd wzrost płacy minimalnej o 6,2 proc. będzie ok. czterokrotnie wyższy od inflacji na Wyspach. W listopadzie wyniosła ona 1,5 proc. Na zmianach skorzystać ma 2,8 mln pracowników. W skali roku osoba pracująca 35 godzin tygodniowo ma zarobić o 930 funtów więcej.

Przede wszystkim wzrosnąć mają pensje młodych pracowników Osoby w wieku 21-24 lat zarobią najmniej 8,20 funtów (czyli ponad 40 zł za godzinę pracy)  zamiast 7,70 funtów. Osoby w wieku 18-20 lat dostaną 6,45 funtów za godzinę zamiast 6,15 funtów.

Reklama

- Ciężka praca powinna popłacać. Zbyt długo ludzie nie widzieli podwyżek, na jakie zasługiwali - stwierdził premier Boris Johnson. Brytyjski rząd zakłada, że do 2024 r. płaca minimalna wzrośnie do 10,50 funtów za godzinę.

Podwyżki płacy minimalnej związane są z Brexitem i przewidywanym odpływem siły roboczej z Wielkiej Brytanii. Od lat kraj zmaga się z dziedziczonym bezrobociem i rosnącą grupą tzw. NEETS (ang. not in employment, education or training), czyli grupą młodych ludzi, którzy nie uczą się i nie pracują, ale żyją z zasiłków. Podwyżka pensji minimalnej dla tej grupy osób z pewnością ma na celu zachęcenie ich do podjęcia pracy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »