Reklama

Opiekunka z niemiecką umową o pracę

Polskie opiekunki osób starszych, które decydują się na pracę w Niemczech, mają różne możliwości zatrudnienia. Korzystnym rozwiązaniem jest umowa o pracę z rodziną niemiecką. Opiekunka nie musi prowadzić własnej działalności ani w Polsce, ani w Niemczech.

Przyjaźń z podopieczną

Pochodząca ze Śremu trzydziestosześcioletnia Marta Migdalska-Górniak od 2008 roku zajmuje się opieką osób starszych w Niemczech. Obecnie mieszka i pracuje w Münster, gdzie zajmuje się cierpiącą na demencję starczą 88-letnią Hertą. Jest to druga podopieczna Polki. Praca opiekunki to zajęcie trudne i wymagające. Podopieczni bywają różni, mają własne nawyki i wymagania, którym trzeba sprostać. Opiekunka musi wykazać się cierpliwością i zrozumieniem. Ważna jest także empatia w stosunku do osoby starszej.

Reklama

Marta traktuje swoją pracę jak powołanie. Pomagając osobom starszym realizuje się zawodowo i życiowo. Jest bardzo lubiana i szanowana przez podopieczną oraz jej rodzinę. Jedynym mankamentem jest tęsknota za najbliższymi. - Pierwszą pracę znalazłam dzięki cioci, która poleciła mnie niemieckiej rodzinie. Przez cztery i pół roku opiekowałam się panią Ilse. Byłam z moją podopieczną do samego końca, także podczas pogrzebu. Pani Ilse zmarła w wieku 93 lat. Bardzo się ze sobą zżyłyśmy, zaprzyjaźniłam się też z rodziną, utrzymuję z nimi kontakt do dziś. To właśnie oni polecili mnie obecnej rodzinie. Aktualnie opiekuję się panią Hertą. To wspaniała kobieta, ciepła i serdeczna. Niestety, cierpi na demencję starczą. Przez dwa miesiące przychodziłam do pani Herty, gdy była taka potrzeba. Byłam opiekunką dochodzącą. W tej chwili opiekuję się nią na stałe. Zarówno pani Ilse, jak i pani Herta były szanowanymi lekarkami - mówi Marta.

Oferty pracy dla opiekunek, które chcą skorzystać z alternatywy, jaką jest umowa z rodziną, znaleźć można także w regionalnej prasie niemieckiej oraz na stronach internetowych, m.in. www.mypolacy.de. Propozycje tego typu posiadają także niemiecki agencje opiekunek.

Umowa z rodziną

Marta jest zatrudniona na niemieckich warunkach. Jej pracodawcą jest rodzina podopiecznej, to z nimi Polka podpisała umowę. Warto podkreślić, że jest to całkowicie legalne przedsięwzięcie, a opiekunka nie ma obowiązku ubiegania się o dodatkowe zezwolenia na pracę.

W Niemczech respektowana jest umowa o pracę w formie pisemnej i ustnej. Ze względów bezpieczeństwa warto jednak zadbać o to, by był to podpisany przez pracodawcę i opiekunkę dokument prawny. W umowie muszą być zawarte informacje dotyczące czasu pracy, wysokości wynagrodzenia, świadczeń zdrowotnych i emerytalnych, a także przysługującego opiekunce płatnego urlopu. Warto zwrócić uwagę na to, by w umowie zawarte zostały obowiązki opiekunki.

Umowa o pracę z rodziną podopiecznej daje wiele korzyści, także finansowych. Przeciętne wynagrodzenie wynosi od 1800 do 2500 euro brutto. Opiekunka posiada pełne świadczenia zdrowotne i emerytalne, ma zapewnione mieszkanie i wyżywienie, ponadto może ubiegać o zasiłek na dzieci (Kindergeld).

Umowa podpisywana jest na czas nieokreślony, aczkolwiek istnieje możliwość jej wcześniejszego rozwiązania na wniosek jednej ze stron. W tej sytuacji obowiązuje trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Jeśli zdarzy się sytuacja, że opiekunka popełni drastyczny błąd, np. narazi podopieczną na bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia, możliwe jest zwolnienie dyscyplinarne ze skutkiem natychmiastowym.

Umowa wygasa automatycznie w przypadku śmierci podopiecznej, jednakże opiekunka przez trzy miesiące ma wypłacane wynagrodzenie. Jest to czas, w którym można znaleźć kolejne zatrudnienie.

Dobry kontakt z pracodawcą

Z założenia opiekunka wykonuje swoje obowiązki przez całą dobę. Ma ona jednak prawo do czasu wolnego, określanego często jako przerwę w pracy, a także do płatnego urlopu w wymiarze 25 dni roboczych w ciągu roku. W przypadku urlopu konieczne jest znalezienie opiekunki na zastępstwo lub umieszczenie podopiecznej w tymczasowym domu opieki. - W rzeczywistości ilość dni wolnych zależy od uzgodnień z pracodawcą. Jeśli zaistnieje uzasadniona potrzeba, ilość dni wolnych może być znacznie większa. Ja w ubiegłym roku korzystałam z płatnego urlopu znacznie dłużej niż przewidują to przepisy. Oczywiście może się zdarzyć, że rodzina nie wyrazi zgody na to, by opiekunka korzystała z nadprogramowego urlopu lub zaproponuje urlop bezpłatny. Tak naprawdę jest to kwestia dogadania się z pracodawcą - mówi Marta.

Opiekunka może także skorzystać z czasu wolnego podczas pracy. Kwestia ta także jest uzgadniana z rodziną. - Wiadomo, że osoby starszej, chorej lub niepełnosprawnej, nie można pozostawiać bez opieki. Najlepszym rozwiązaniem jest uzgodnienie z rodziną, że w czasie, gdy z osobą starszą przebywają jej dzieci lub pełnoletnie wnuki, opiekunka ma czas dla siebie. Trzeba jednak pamiętać, że sytuacja ta wymaga dialogu, a często także kompromisu z obydwóch stron - stwierdza Polka dodając, że kluczem do sukcesu jest dobry kontakt.

Marta, jak każda opiekunka, ma zapewnione wyżywienie i mieszkanie. Pracodawcy wyrazili zgodę na to, by wraz z Polką mieszkał jej mąż, który prowadzi firmę remontową w Niemczech. - Mam doskonały kontakt z Hertą i jej rodziną, czuję się jakbym sama była członkiem rodziny. Pracodawcy mają do mnie pełne zaufanie, ja też wiem, że mogę na nich liczyć w każdej sytuacji. Każdej opiekunce życzę takich pracodawców, jak rodzina, w której jestem zatrudniona - podsumowuje Marta.

Magdalena Przybyła

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »