Reklama

Polsce rośnie groźny konkurent

Z najnowszego raportu międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield dotyczącego czynników wpływających na działalność firm z sektora BPO wynika, że najlepszą lokalizacją świata dla usług outsourcingowych został po raz pierwszy Wietnam.

Raport prezentuje analizę trzech głównych czynników: kosztów, poszczególnych rodzajów ryzyka i warunków prowadzenia działalności, wskazując aktualnie najbardziej atrakcyjne rynki usług BPO na świecie. 

Reklama

Tempo rozwoju sektora outsourcingowego w Wietnamie należy do najszybszych na świecie, dzięki czemu kraj ten stał się alternatywną lokalizacją dla niskokosztowych usług offshoringowych, awansując na miejsce pierwsze z piątego w ubiegłorocznym rankingu. Rząd wietnamski wprowadził rozwiązania promujące Wietnam jako kraj centrów outsourcingowych, co ułatwi szybki rozwój sektora usług.  

Richard Middleton, dyrektor działu rozwiązań dla najemców firmy Cushman & Wakefield w regionie Azji i Pacyfiku oraz EMEA, powiedział: "Wietnam nie jest najtańszą lokalizacją outsourcingową, ale jest nadal bardzo konkurencyjny w porównaniu z innymi rynkami. Wzrosty płac w Indiach i Chinach w dużym stopniu przyczyniły się do szybkiego awansu Wietnamu na pierwsze miejsce w tegorocznym zestawieniu.

Pomimo coraz wyższych kosztów i obaw, że przegrzanie nieuchronnie doprowadzi do wzrostu kosztów zatrudnienia wykwalifikowanej siły roboczej, Indie są nadal największym na świecie rynkiem usług BPO". Wchodzący w fazę dojrzałą rynek usług BPO na Filipinach, który stał się jednym z fundamentów gospodarki tego kraju, awansował o jedną pozycję na miejsce drugie w porównaniu z rankingiem w 2014 r.

W ubiegłym roku rynek ten wygenerował przychody na rekordowym poziomie 15 mld USD, wyprzedzając pod względem tempa wzrostu Indie, które straciły 70% usług głosowych i usług centrów telefonicznych na rzecz Filipin. Zmiany te wynikają częściowo z gwałtownego wzrostu kosztów pracy i wysokiego wskaźnika odejść pracowniczych w Indiach, który na poziomie 26,9% jest najwyższy na świecie. Rosnące koszty wynagrodzeń zmuszają firmy do dalszej rywalizacji o najlepiej wykwalifikowanych pracowników. 

Pomimo wciąż powolnego tempa ożywienia światowej gospodarki, sektor usług BPO zawdzięcza swój rozwój w dużym stopniu popytowi ze strony uprzemysłowionych krajów anglojęzycznych, co przyczyniło się do tak dużego sukcesu Filipin w porównaniu z innymi lokalizacjami. Ponadto akcent Filipińczyków spotyka się z pozytywnym przyjęciem w USA.

Litwa, która w styczniu dołączyła do strefy euro, znalazła się w tegorocznym zestawieniu po raz pierwszy zajmując wysokie 11. miejsce - najwyższe spośród wszystkich debiutantów w rankingu. 

Richard Middleton powiedział: "Litwa jest atrakcyjną lokalizacją dla usług BPO, ponieważ może zaoferować konkurencyjne koszty oraz wykwalifikowanych pracowników, którzy płynnie posługują się językiem angielskim".  

W opinii niektórych operatorów niepewność sytuacji na Ukrainie rzutuje na pozycję Litwy, ale kraj ten staje się ważnym centrum usług w Europie Północnej, oferując światowej klasy infrastrukturę usług wspólnych, a także imponującą infrastrukturę teleinformatyczną, która pod względem prędkości łączy internetowych zajmuje obecnie 10. miejsce w świecie.

Wobec stagnacji i niekiedy nawet spadku wynagrodzeń w niektórych krajach europejskich zmniejszają się różnice płacowe pomiędzy Europą a Azją oraz Ameryką Północną i Południową. Dzięki temu Bułgaria awansowała w rankingu o 11 miejsc na trzecie. Podobnie jak w przypadku Litwy, Bułgaria również oferuje dobrze wykwalifikowanych pracowników.

Ok. 50% absolwentów kończy kierunki przydatne w sektorze BPO.  W Ameryce Łacińskiej najważniejszym krajem regionu pod względem wielkości rynku jest nadal Brazylia, która dysponuje doświadczoną i kreatywną siłą roboczą niezbędną dla platform i usług innowacyjnych technologii. O dojrzałości tego rynku świadczy awans Brazylii w globalnym rankingu z 18. miejsca w ubiegłym roku na 8. pozycję w tym roku. 


Mark Wanic, dyrektor działu rozwiązań dla najemców w firmie Cushman & Wakefield w Ameryce Północnej i Południowej, powiedział: "Brazylia oferuje usługi outsourcingowe na rynku masowym, ale wzrost podatków i kosztów lokalowych zaczął przekładać się na stopniowy odpływ tych usług do Ameryki Środkowej i krajów takich jak Meksyk i Kolumbia, które oferując niższe koszty stają się bardziej konkurencyjne".  

Dr Bolesław Kołodziejczyk, Starszy konsultant z działu Wycen i Doradztwa, polskiego oddziału Cushman & Wakefield, powiedział: "Pomimo nieznacznego spadku Polska wciąż pozostaje atrakcyjnym miejscem do lokowania firm z sektora BPO i jest liderem zatrudnienia wśród krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Niższą pozycję w rankingu można przypisać raczej sytuacji geopolitycznej niż zmianie postrzegania przez inwestorów potencjału ekonomicznego kraju.

Należy zauważyć, że rosnąca liczba inwestorów postrzega Polskę już jako rynek rozwinięty i koncentruje się na poszczególnych miastach. Oprócz największych ośrodków takich jak Warszawa, Kraków i Wrocław dużą dynamiką wzrostu liczby centrów usług wspólnych charakteryzują się Poznań, Katowice i Łódź.

Ponadto inwestorzy zainteresowani są również "wschodzącymi" ośrodkami, takimi jak Lublin, Szczecin, Bydgoszcz czy Radom, przy czym w dalszym ciągu kluczowym czynnikiem rozwoju branży będzie dostępność dobrze wykwalifikowanej i konkurencyjnej cenowo siły roboczej".

Cushman & Wakefield reprezentuje klientów na każdym etapie procesu najmu i inwestycji w nieruchomości. Firma Cushman & Wakefield została założona w 1917 r. i obecnie zatrudnia ponad 16 000 pracowników w 248 biurach w 58 krajach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »