Reklama

Polscy związkowcy boją się masowych zwolnień

Przeniesienie produkcji Fiata Panda z tyskich zakładów do fabryk we Włoszech doprowadzi do likwidacji linii produkcyjnych i masowych zwolnień - uważają związkowcy z Fiat Auto Poland. Polski oddział koncernu na razie o zwolnieniach nie mówi.

Dyrektor generalny koncernu Fiat Sergio Marchionne ogłosił w środę, że zgodnie z projektem "Fabbrica Italia", w 2014 roku liczba produkowanych we Włoszech fiatów wzrośnie z 650 tysięcy do 1,4 miliona. Koncern zamierza zainwestować 700 mln euro w fabrykę Pomigliano d'Arco pod Neapolem, gdzie ma być produkowana nowa panda. Obecnie wytwarzana jest ona w Tychach. Jej nowy model ma zostać wprowadzony na rynek w drugiej połowie 2011 roku.

Zdaniem związków zawodowych działających w Fiat Auto Poland, to dla tyskich zakładów bardzo zła wiadomość. "Oznacza ona zmniejszenie produkcji o blisko 250 tys. sztuk rocznie, likwidację linii produkcyjnych i masowe zwolnienia, które mogą nastąpić już w najbliższych miesiącach" - napisali w nadesłanym PAP oświadczeniu przewodniczący związku zawodowego "Sierpień 80" Bogusław Ziętek i przewodniczący "Sierpnia 80" w Fiat Auto Poland Franciszek Gierot.

Reklama

Ich zdaniem decyzja o przeniesieniu produkcji pandy nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Podkreślili, że produkcja w tyskich zakładach Fiata zostanie drastycznie ograniczona. "Tracimy tysiące miejsc pracy w polskim przemyśle motoryzacyjnym. Państwo polskie traci ogromne przychody z tytułu podatków i w bilansie handlowym. Ponad 95 proc. produkcji tyskich zakładów stanowił eksport, dając miliard euro do bilansu handlowego naszego kraju" - napisali związkowcy.

Rzecznik Fiat Auto Poland Bogusław Cieślar powiedział, że szczegółów przeniesienia produkcji na razie nie ma, więc nie chce komentować, czy decyzja będzie się wiązała ze zwolnieniami albo ograniczeniem produkcji zakładu.

- To decyzje naszego szefostwa, więc trudno mi się do nich odnieść. A ustalanie szczegółów jeszcze potrwa - powiedział rzecznik.

W 2009 r. z taśmy produkcyjnej tyskiego zakładu zjechało 605 tys. 797 samochodów, czyli o 112 tys. 912 więcej niż rok wcześniej. Prawie połowa produkcji (298 tys. 020) to fiat panda, 176 tys. 259 to fiat 500, a 10 tys. 794 - fiat 600. Modelu Abarth 500 wyprodukowano 7 tys. 884. W sumie samochodów marki Fiat i Abarth powstało w ubiegłym roku w Tychach 492 tys. 957. Pozostała część to produkowany na zlecenie koncernu Ford nowy Ford Ka. Naszym zdaniem polskiej fabryce Fiata grosi redukcja nawet 2 tysięcy etatów.

Polecamy: Praca Kraków, Praca Warszawa, Praca Wrocław

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »