Wartość składek ZUS płaconych przez przedsiębiorców, którzy nie korzystają z ulg, uzależniona jest od średniego wynagrodzenia w gospodarce. Płacona kwota wynosi nie mniej niż 60 proc. przeciętnej pensji. Wiele wskazuje na to, że w 2024 roku składki znów ulegną podwyższeniu ze względu na prognozy dotyczące wynagrodzeń.
Ile wyniosą składki dla ZUS?
W 2023 roku, zgodnie z danymi ZUS, suma składek do zapłaty wynosi 1418,48 zł (lub 1316,54 zł w przypadku niekorzystania z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego). Kwota ta jest obliczona na podstawie prognozy GUS dotyczącej średniego wynagrodzenia za ten rok. Wynosi ona 4161 zł i stanowi 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego - ta wynosi 6935 zł. Składki wynoszą:
- emerytalna: 812,23 zł,
- rentowa: 332,88 zł,
- wypadkowa: 69,49 zł,
- chorobowa: 101,94 zł,
- na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy: 101,94 zł.
Jak czytamy w przyjętym w kwietniu przez rząd Wieloletnim Planie Finansowym na lata 2023-26, "w ujęciu nominalnym przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wzrośnie w 2024 roku o 9,6 proc., w 2025 roku o 6,6 proc., a w 2026 roku o 5,9 proc.". Jeśli prognozy rządu będą zbieżne z danymi GUS, będzie to oznaczało dla przedsiębiorców zwiększenie kwoty należnej ZUS - średnie wynagrodzenie wyniosłoby wówczas 7600,76 zł. Podstawa oskładkowania wyniosłaby więc 4560,45 zł, zatem składki mogą kształtować się następująco:
- emerytalna: 890,20 zł,
- rentowa: 364,83 zł,
- wypadkowa: 76,16 zł,
- dobrowolna składka chorobowa: 111,73 zł,
- Fundusz Pracy: 111,73 zł.
Po zsumowaniu daje nam to 1554,65 zł, a więc ponad 136 zł więcej niż obecnie.
Składka zdrowotna zwiększa przelew do ZUS
To jednak nie wszystko - do zapłacenia przedsiębiorcy mają jeszcze składkę zdrowotną. Jej wartość wynosi 9 proc. podstawy wynagrodzenia, liczona na zasadach ogólnych. W praktyce oznacza to, że zarabiający 5 tys. zł płaci 450 zł, co oznacza, że w przyszłym roku zapłaci ZUS łącznie nieco ponad 2 tys. zł. Osoba zarabiająca dwa razy więcej będzie zobowiązana do zapłacenia kwoty około 2454 zł. A jeśli przyszły rok przyniesie przedsiębiorcom większe dochody niż obecnie, składka zdrowotna, otwiera się w nowym oknie również wzrośnie.
Zmiany czekają również osoby płacące niższy ZUS (składki na ubezpieczenia społeczne od preferencyjnej podstawy nie niższej niż 30 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia). W tym przypadku oskładkowanie jest uzależnione od minimalnego wynagrodzenia w gospodarce. Do tej pory wiemy o najbliższej, lipcowej korekcie, która zwiększy najniższą krajową do kwoty 3600 zł, która oznacza zwiększenie składek z obecnego poziomu 331,26 zł do wartości 341,72 zł.
Obecnie w rządzie trwają prace nad ustaleniem minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w przyszłym roku, jednak biorąc pod uwagę fakt, że jest ono uzależnione także od poziomu inflacji, możemy spodziewać się kolejnych podwyżek.
PB












