Reklama

Urlop dla nowego pracownika

Czy nowo zatrudnionemu pracownikowi, nieposiadającemu żadnego stażu pracy, należy się urlop wypoczynkowy?

Na podstawie art. 152 Kodeksu pracy każdemu pracownikowi przysługuje prawo do urlopu, który ma być płatny i nieprzerwany.

Reklama

Do obliczania urlopu stosuje się art. 153 K.p. Oznacza to, że pracownik, również ten podejmujący pracę po raz pierwszy, uzyskuje prawo do urlopu po przepracowaniu pierwszego miesiąca. Liczbę dni przysługującego urlopu oblicza się w następujący sposób:

  1. najpierw należy obliczyć wymiar urlopu przysługujący mu po przepracowaniu roku; wymiar urlopu po przepracowaniu roku w przypadku pracownika, który po raz pierwszy podejmuje pracę i nie posiada żadnego stażu pracy, zgodnie z art. 154 ust 1 pkt K.p. w związku z art. 155 K.p. wyniesie 20 dni;
  2. następnie wynik ten dzielimy przez liczbę 12 (miesięcy). Otrzymany wynik oznacza liczbę dni urlopu przysługujące pracownikowi w każdym miesiącu.

Zatem zgodnie z powyższym, pracownikowi bez stażu w pierwszym miesiącu pracy będą przysługiwać 2 dni urlopu (liczbę 20 należy podzielić przez 12 i zaokrąglić w górę).

Pracownikowi udziela się urlopu w dni, które są dla niego dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w wymiarze godzinowym (1 dzień to 8h pracy), odpowiadającym dobowemu wymiarowi czasu pracy pracownika w danym dniu, z zastrzeżeniem § 4 - art. 1542 § 1 Kodeksu pracy.

Gabriela Nowicka

prawnik, Auxilium S.A.

Podstawa prawna:

Ustawa z dn. 26.06.1974 r. Kodeks pracy - tekst jedn. Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.

Szukasz pracy? Przejrzyj oferty w serwisie Praca INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »