Reklama

W jakim wieku na emeryturę?

Mieszkańcy Starego Kontynentu żyją nie tylko lepiej, ale i dłużej. Podczas gdy w 1960 roku oczekiwane trwanie życia w chwili narodzin w większości krajów Europy nie przekraczało 70 lat, w 2009 roku wskaźnik ten był o niemal 10 lat wyższy. Zmiany demograficzne wymuszają na rządach państw unijnych modyfikację systemów emerytalnych.

Wszystkie działania zmierzają w kierunku podwyższenia ustawowego wieku opuszczania rynku pracy. Występuje także tendencja do zrównywania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Biorąc pod uwagę ustawowo określoną granicę wieku nabywania uprawnień do korzystania ze świadczeń emerytalnych oraz zróżnicowanie ze względu na płeć w tym zakresie, możemy wyróżnić cztery grupy państw unijnych.

Reklama

Pierwszą grupę stanowią kraje, w których wiek emerytalny jest stosunkowo wysoki (65 lat), niezależnie od płci obywatela. Są to Cypr oraz większość krajów "starej 15": Szwecja, Hiszpania, Holandia, Luksemburg, Finlandia, Irlandia, Portugalia, Niemcy i Dania. Dwa ostatnie wymienione kraje przewidują podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat. W Danii nastąpi to w latach 2024-2027, w Niemczech między rokiem 2012 a 2029.

Druga grupa to członkowie Unii o stosunkowo wysokim ustawowym wieku emerytalnym (65 lat), ale tylko w przypadku panów. Należą do niej takie kraje jak: Włochy, Grecja, Austria, Belgia oraz Polska. Zróżnicowanie płciowe występuje również w Wielkiej Brytanii, ale tam zostały już poczynione pierwsze kroki w kierunku jego likwidacji. Do 2020 roku Brytyjczycy obu płci będą przechodzić na emeryturę w wieku 65 lat.

Trzecią grupę tworzą Francja, Węgry oraz Łotwa. W krajach tych wiek emerytalny jest niższy zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn i wynosi 60 lat w pierwszym z nich i 62 lata w dwóch pozostałych. Warto zaznaczyć, że o ile przeciętne trwanie życia we Francji należy do najwyższych na kontynencie, o tyle na Węgrzech czy Łotwie żyje się znacznie krócej.

Pozostałych członków UE charakteryzuje szybkie opuszczanie rynku pracy przez obywateli oraz nierówny wiek emerytalny kobiet i mężczyzn. Niektóre państwa, jak Słowenia oraz Rumunia, są obecnie w trakcie podwyższania wieku dezaktywizacji zawodowej. Inne (Estonia, Słowacja oraz Malta) docelowo dążą do zrównania położenia kobiet i mężczyzn w tym aspekcie. Na Słowacji nastąpi to w 2015 roku (wiek emerytalny 62 lata), w Estonii w 2016 roku (wiek emerytalny 63 lata). Na Malcie osoby urodzone przed 1952 rokiem opuszczają rynek pracy w wieku 61 (mężczyźni) lub 60 lat (kobiety). Im późniejsza data urodzenia, tym ustawowo określony czas przebywania na rynku pracy jest dłuższy. Przykładowo kobiety i mężczyźni, którzy przyszli na świat po 1961 roku, na emeryturę przejdą dopiero w wieku 65 lat. Ciekawy system emerytalny funkcjonuje w Czechach. Przed 1995 rokiem wiek emerytalny mężczyzn wynosił 60 lat, a kobiet (w zależności od liczby posiadanych dzieci) od 53 do 57 lat. Reforma wprowadzona w połowie lat 90. XX wieku zakłada, że:

  • wiek emerytalny mężczyzn w 2016 roku wyniesie 63 lata,
  • wiek emerytalny kobiet bezdzietnych w 2019 roku wyniesie również 63 lata,
  • wiek emerytalny kobiet z dziećmi w 2019 roku wyniesie od 59 do 62 lat.

Docelowo zmiany prawne mają przyczynić się do podwyższenia efektywnego wieku emerytalnego, a więc wieku, w którym obywatele rzeczywiście przechodzą na emeryturę. Według najnowszych danych Eurostat, przeciętny wiek, w którym kobiety opuszczają rynek pracy to 60,8 lat. W przypadku mężczyzn to 62 lata. Najdłużej aktywni zawodowo pozostają Rumuni, Szwedzi, Brytyjczycy oraz Bułgarzy. Najkrócej w UE pracują Francuzi oraz Słowacy.

Różnica między wiekiem przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn na Starym Kontynencie jest niewielka. Mężczyźni pracują dłużej średnio o rok. Statystyki zawyżają głównie kraje Europy Środkowo-Wschodniej (Polska, Czechy, Austria), gdzie efektywny wiek emerytalny mężczyzn (przyp. red.: przeciętny wiek, w którym obywatele opuszczają rynek pracy) jest wyższy od tego notowanego w przypadku kobiet o ponad 3 lata. Z drugiej strony możemy wskazać co najmniej trzy państwa, w których to panie pozostają na rynku pracy dłużej aniżeli reprezentanci płci przeciwnej. Są to Hiszpania, Belgia oraz Irlandia.

Większość krajów Europy Zachodniej przyjęło, że optymalna granica dezaktywizacji zawodowej to 65 lat zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn. Czy tego typu modernizacja systemu emerytalnego ma szansę realizacji w Polsce? Postulaty i propozycje z tym związane eksperci zgłaszają już od kilku lat. Sprawą zmiany wieku emerytalnego zainteresował się rząd. 29 stycznia 2010 roku premier Donald Tusk przedstawił Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów Publicznych 2010-2011. Zaznaczył, że jednym z etapów reformy emerytalnej ma być podniesienie wieku opuszczania przez Polaków rynku pracy: - Pracujmy tak długo, jak możemy, żeby emerytura była godna, a nie tak jak dziś, dla wielu ludzi niska - postulował szef rządu.

Jak na ewentualne zmiany prawne zapatrują się sam zainteresowani? Najwięcej Polaków chce zakończyć swoją aktywność zawodową przed ukończeniem 60. roku życia - wynika z przeprowadzonej na przełomie listopada i grudnia 2009 roku sondy, w której udział wzięło 1138 użytkowników portalu rynekpracy.pl. Na pytanie "W jakim wieku chciałbyś zakończyć swoją aktywność zawodową?" blisko 44 proc. respondentów udzieliło odpowiedzi "poniżej 60. roku życia". Prawie co trzeci deklarował, że może to nastąpić między 60. a 65. rokiem życia. Nieco ponad 8 proc. badanych wybrało odpowiedź "między 66. a 70. rokiem życia". Blisko 9 proc. zamierza przejść na emeryturę po 70-tce. Z kolei osoby, które w ogóle nie myślą o emeryturze i - jak można domniemać - chcą pracować dotąd, dopóki im na to zdrowie pozwoli, stanowiły 8,44 proc.

Gabriela Jabłońska

Materiał przygotowany na podstawie artykułu "Wiek emerytalny w krajach UE - rzeczywistość i postulaty zmian" z portalu rynekpracy.pl

Polecamy: Praca Kielce, Praca Gliwice, Praca Toruń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »