Reklama

W tych zawodach w wakacje zarobisz najlepiej

Wakacje to gorący okres nie tylko pod względem temperatury, ale też wysypu ofert prac sezonowych w branżach, które latem przeżywają największe oblężenie. Dla młodych ludzi, którzy jeszcze szukają wakacyjnej pracy, eksperci Personnel Service przygotowali zestawienie TOP15 zawodów, w których najłatwiej ją znaleźć oraz oszacowali średnie zarobki, na jakie można liczyć.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

W tym roku wielu młodych ludzi zrezygnowało z wyjazdu do pracy wakacyjnej za granicę ze względu na pandemiczne obostrzenia. Dla osób pozostających w Polsce o pracę sezonową jest w tym roku wyjątkowo łatwo. Zwiastunem ciepłych miesięcy była zwiększająca się od czerwca liczba ofert pracy, skierowanych przede wszystkim do studentów, którzy ze względu na długie wakacje idealnie wypełniają luki w takich branżach jak choćby HoReCa. Stanowisk pracy dla młodych jest jednak więcej - wystarczy wiedzieć, jak i gdzie szukać.

Reklama

TOP5 zawodów wakacyjnych z najwyższymi zarobkami

Spośród wszystkich analizowanych przez Personnel Service zawodów, najwięcej można zarobić pracując na festiwalach muzycznych. Średnie zarobki wynoszą tutaj 20 zł za godzinę netto. Co więcej, to nie tylko praca, ale i rozrywka połączona w jedno. Tyle samo mogą zarobić nianie opiekujące się dziećmi w czasie rodzinnego wyjazdu na urlop. Dodatkowo, rodzice zatrudniający opiekunkę pokrywają koszty jej wyjazdu, zapewniając jej darmowe wakacje, na których w dodatku może zarobić.

Kolejne dobrze płatne zawody wymagają już na starcie pewnych umiejętności. Chodzi o ratownika na basenie i instruktora kitesurfingu, gdzie zarobki za godzinę pracy zamykają się w granicach 18-20 zł za godzinę netto. Tak samo dobrze można zarobić wykonując zawód hostessy. Aby zdobyć taką pracę, warto szukać ogłoszeń na grupach tematycznych na Facebooku. Istnieją też wyspecjalizowane agencje hostess, do których można rekrutować.

- Sezon wakacyjny nabiera rozpędu, dlatego im wcześniej zaczniemy się rozglądać za pracą, tym lepiej. Warto pamiętać, że razem z oferowanymi zarobkami rosną wymagania względem kandydatów - liczy się przede wszystkim doświadczenie i ukończone kursy. Jednak inwestycja np. w kurs pływania powinna szybko się zwrócić. Co więcej, przygoda z niektórymi z wymienionych zawodów nie musi się kończyć wraz z nadejściem nowego roku akademickiego. Przykładem jest hostessa, dla której zlecenia mogą wpływać cały rok, najczęściej w weekendy, przez co można pogodzić taki zarobek ze studiami. Jeśli dobrze sprawdzimy się w pracy w wakacyjnych miesiącach, pracodawcy nie zapomną o nas w przyszłości - mówi Krzysztof Inglot, prezes zarządu Personnel Service.

W wakacyjnych zawodach każdy znajdzie coś dla siebie

Młodzi mogą też szukać pracy na wakacje w sklepach. Kasjer zarobi średnio ok. 16 zł na godzinę netto. Dla porównania, w tym roku minimalna stawka godzinowa wynosi 18,30 zł brutto, czyli w przeliczeniu 13,37 zł "na rękę". Powyżej minimalnej można też zarobić zbierając sezonowe owoce - w tym przypadku zarobki za godzinę wynoszą średnio 15-16 zł netto.

- W tym roku ofert pracy przy zbiorach jest bardzo dużo, więc łatwo o szybkie zatrudnienie i zarobek. Jeśli zaś lubimy pracę z ludźmi, równie dobrze można zarobić jako wychowawca na kolonii czy recepcjonista w hotelu. W tych zawodach godzinowe stawki kształtują się w okolicach 15 zł na godzinę netto. W hotelarstwie brakuje kadry ze względu na to, że w czasie zamknięcia tego sektora, wielu dotychczasowych pracowników musiało zmienić branżę i po ponownym otwarciu hoteli już do nich nie wrócili. To szansa dla studentów szukających pracy - wskazuje Krzysztof Inglot.

Powyżej minimalnej krajowej można też zarobić pracując w kinie, call center czy też sprzedając lody (14,5 zł za godzinę netto). Nieco niższą stawkę, bo 14 zł za godzinę pracy netto dostanie kelner, jednak w tym przypadku do podstawowej pensji można dorobić otrzymując napiwki. Wówczas w przypadku dobrze prosperującej restauracji w turystycznym miejscu można uzyskać nawet dwukrotność podstawowej pensji. Jeśli interesuje nas praca w gastronomi, ale obsługa klienta nie jest naszą mocną stroną, warto się zatrudnić jako pomoc kuchenna - na tym stanowisku można zarobić średnio 13,5 zł na godzinę netto. Taką samą stawkę uzyskamy sprzedając pamiątki, jednak to opcja pracy głównie dla mieszkańców turystycznych miejscowości.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »