Spis treści:
- Ile wody w czasie upałów dla pracowników?
- Klimatyzacja? Skrócony czas pracy? Tylko prawo
- Jak chronieni są pracownicy na zdalnej?
- Gdy temperatura w pomieszczeniach przekracza 28 stopni, pracodawca musi zapewnić pracownikom dostęp do wody.
- Jeśli jednak praca odbywa się w klimatyzowanym pomieszczeniu, a temperatura jest niższa, taki obowiązek już nie występuje.
- Skrócenie godzin pracy czy dłuższe przerwy to już wyłącznie dobra wola pracodawców.
Kodeks pracy nie reguluje precyzyjnie temperatury, jaka powinna panować w pomieszczeniach, gdzie świadczona jest praca. Pracodawca ma jednak obowiązek dbania o pracowników także w czasie upałów i poprawiania warunków pracy. Co konkretnie musi, a co jedynie może zrobić?
Ile wody w czasie upałów dla pracowników?
Kiedy temperatura w pomieszczeniach przekracza 28 stopni, pracodawca musi zapewnić pracownikom napoje. Państwowa Inspekcja Pracy dodaje, że taki obowiązek następuje także:
- w przypadku pracy na otwartej przestrzeni, gdy temperatura przekracza 25 stopni lub spada poniżej 10 stopni
- przy pracach związanych z aktywnością fizyczną powodującą wydatek energetyczny rzędu co najmniej 1500 kcal u mężczyzn i 1000 kcal u kobiet
Pracodawca musi wówczas zapewnić pracownikowi stały dostęp do napojów lub posiłków regeneracyjnych. A dokładnie, ile wody musi zapewnić pracodawca w czasie upałów? Tego przepisy nie regulują. Woda powinna być po prostu dostępna dla pracowników przez cały czas świadczenia pracy. Przedsiębiorca, który nie dopełnia tego obowiązku, popełnia wykroczenia i musi liczyć się z karą grzywny w wysokości 1-30 tys. zł.
Klimatyzacja? Skrócony czas pracy? Tylko prawo
Zapewnienie dostępu do wody w oczach wielu pracowników - szczególnie fizycznych - może być tylko kroplą w morzu potrzeb, gdy temperatury w cieniu przekraczają 30 stopni. Prawo pracy zakłada jednak, że pozostałe ruchy pracodawcy to już jedynie jego dobra wola. Może on w upalne dni skrócić czas lub zmienić godziny pracy, a Kodeks pracy zabrania mu jedynie obniżki wynagrodzenia pracownika z tego powodu. Bezpieczeństwo i higiena pracy to także obowiązki, które latem mają największe znaczenie:
- zapewnienie odpowiedniej temperatury w pomieszczeniach,
- wymiana powietrza,
- zabezpieczenie przed wilgocią i nasłonecznieniem.
Wypełnienie każdego z tych obowiązków mogłoby sprowadzać się do montażu klimatyzacji w pomieszczeniach biurowych. Prawo pracy daje pracodawcy możliwość ich montażu, jednak nie zobowiązuje do tego. Taka inwestycja może przekraczać możliwości finansowe danego przedsiębiorcy, a często inne rozwiązania (np. zasłonięcie rolet) mogą okazać się wystarczające.
Pracodawca, który w klimatyzację zainwestuje, nie musi już zapewniać pracownikom napojów, o ile temperatura w pomieszczeniach nie przekracza 28 stopni. Prawo nie określa jednak maksymalnej temperatury, jaka powinna panować w pomieszczeniach, gdy praca była dozwolona. Regulacje dotyczą jedynie pracowników młodocianych, którzy pracy nie mogą wykonywać w temperaturze powyżej 30 stopni.
Jak chronieni są pracownicy na zdalnej?
Pracownicy pracujący zdalnie mają prawo do regularnych przerw podobnie, jak osoby pracujące stacjonarnie. W ich przypadku jednak znacznie rzadziej pracodawcy decydują się na skrócenie czasu pracy i najczęściej nie zapewniają im dostępu do wody. W dużej mierze dbanie o właściwe nawodnienie i utrzymanie koncentracji leży po stronie samego pracownika, choć to pracodawca organizuje i odpowiada za pracę z domu.
Nie zmienia to faktu, że pracodawca jest zobowiązany do ustalenia warunków pracy z domu i zapewnienia mu warunków co najmniej odpowiadających pracy w biurze. Drugi z tych zapisów może być jednak problematyczny w czasie upałów.
Łatwo wyobrazić sobie sytuację, kiedy pracownik w biurze może korzystać ze stałego dostępu do wody i klimatyzowanych pomieszczeń, natomiast w domu znosi temperatury powyżej 28 stopni w pomieszczeniu, gdzie dysponuje tylko wiatrakiem. W takiej sytuacji pracodawca może nakazać pracownikowi pracę stacjonarną.
Agnieszka Maciuła-Ziomek











