Reklama

Z powodu inflacji coraz szybciej zmniejszają się realne pensje w W. Brytanii

Brytyjski urząd statystyczny ONS poinformował, że rosnąca inflacja powoduje, iż wartość realnych pensji w Wielkiej Brytanii spada w rekordowym tempie. W drugim kwartale tego roku realne pensje bez premii zmniejszyły się o 3 proc., a z premiami o 2,5 proc. w odniesieniu do tego samego okresu w 2021 roku.

W drugim kwartale nominalne podstawowe pensje wzrosły średnio o 4,7 proc. w ujęciu rok do roku, a z premiami - o 5,1 proc. Obie te liczby są jednak wyraźnie mniejsze od poziomu inflacji, której roczna stopa wzrosła w czerwcu do 9,4 proc., czyli najwyższej wartości od 40 lat.

Jest to dziewiąty kolejny miesiąc, w którym ONS informuje o tym, że realne pensje spadają, przy czym ten trend przyspiesza. 2,5-procentowy spadek pensji z premiami jest najgłębszy od 2009 r., gdy trwał globalny kryzys finansowy, a 3-procentowy spadek podstawowych pensji - najbardziej doniosły od czasu, gdy w 2001 roku ONS zaczął sporządzać statystyki.

Reklama

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!

ONS zwrócił uwagę na powiększającą się różnicę między podwyżkami płac w sektorze prywatnym i publicznym. W tym pierwszym nominalne pensje z premiami wzrosły w drugim kwartale średnio o 5,9 proc. - co nadal jest poniżej wskaźnika inflacji - ale w publicznym zaledwie o 1,8 proc. w stosunku do tego samego okresu w ubiegłym roku.

W drugim kwartale 2022 roku minimalnie - o mniej niż 0,1 punktu proc. - wzrosło bezrobocie, które wynosiło niespełna 3,8 proc. Ten współczynnik nadal jednak utrzymuje się poniżej poziomu sprzed pandemii koronawirusa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »