Zarobki w polskim górnictwie

Grudzień jest radosnym miesiącem dla górników, nie tylko z powodu świętowania Barbórki, ale i najwyższych w roku wynagrodzeń, które często stanowią dwukrotność miesięcznej pensji. Przy tej okazji postanowiliśmy przyjrzeć się zarobkom osób pracujących w górnictwie.

Kontrowersje wokół wynagrodzeń w branży górniczej w Polsce nie mają końca. Nie ulega wątpliwości, że warunki pracy zatrudnionych w tym sektorze są wyjątkowo ciężkie.

Jednak pracownicy górnictwa otrzymują liczne przywieje, których pozazdrościć mogą zatrudnieni w innych branżach. Te związane z wynagrodzeniami to m.in.: premie i nagrody (otrzymywane bez rozkładania na raty, nawet jeśli firma przynosi straty), 14 pensji w ciągu roku czy 8 ton darmowego węgla.

Wypełnij ankietę i SPRAWDŹ ZAROBKI - Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń 2018

Z przepisów Karty górnika, wynikają również różnego rodzaju przywileje związane ze stażem pracy w tej branży. Między innymi jest to dodatek zwiększający miesięczne wynagrodzenie za czas przepracowany pod ziemią: od 20 proc. pensji wypłacanych od drugiego miesiąca pracy pod ziemią do 60 proc. dla tych, którzy zjeżdżają do pracy pod ziemię stale od 15 lat. Do tego dochodzą nagrody jubileuszowe za przepracowanie kolejnych okresów. I tak, na 15. rocznicę zatrudnienia górnik dostaje nagrodę w wysokości 75 proc. miesięcznego wynagrodzenia, za 20 lat pracy - 100 proc., a aż do czterech miesięcznych pensji po 50 latach pracy.

Rentowność polskiego górnictwa

Od lat górnictwo kojarzone było głównie z brakiem rentowności, stratami i wysokimi dopłatami rządowymi. Czy rzeczywiście tak jest? Z najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, że w 2017 roku branża ta w końcu była rentowna, a jej wyniki finansowe były najlepsze od lat. Wskaźnik EBITDA osiągnął wartość 6 mld 673 mln zł, wobec niespełna 2,9 mld zł rok wcześniej.

Należy mieć jednak na uwadze, że w 2015 roku strata sektora węglowego netto przekraczała 4,5 mld zł. Rok 2016 również przyniósł stratę netto rzędu 3,6 mln zł i stratę na sprzedaży węgla w wysokości 666 mln zł. Górnictwo węgla kamiennego wypracowało w 2017 roku zysk netto wynoszący ponad 3,6 mld zł, zarabiając średnio ok. 40 zł na każdej sprzedanej tonie węgla.

Warto dodać, że zatrudnienie w tym sektorze systematycznie spada - na koniec 2017 roku wyniosło 129,2 tys., w 2016 r. - 135,3 tys., a w 2015 r. - 145,9 tys. osób.

"Średnia płaca" - zarobki niczym w IT

Statystyki podawane przez GUS pokazują, że średnie płace w górnictwie zdecydowanie przekraczają średnią krajową. Dla przykładu, w 2017 roku średnia krajowa wyniosła 4530 zł przy średniej dla górnictwa wynoszącej 7180 zł. Co ciekawe, górnictwo i wydobywanie jest drugą najlepiej opłacaną branżą w Polsce. Ustępuje tylko branży IT, w której średnia płaca w 2017 roku wyniosła 7885 zł.

Należy jednak mieć na uwadze, że średnią dla górnictwa mocno zawyżają pensje kadry kierowniczej (o czym poniżej) - osób pracujących w biurach, administracji i zarządach. W 2016 roku dynamika wynagrodzeń znacznie spadła, a w latach 2016-2017 wyniosła blisko 6 proc.

Grudzień co roku rekordowy

Warto mieć również na uwadze, że dane roczne, jakie przytoczyliśmy powyżej, nie dają pełnego obrazu płac w tej branży. Ze względu na liczne dodatki, wynikające z Karty górnika, w grudniu pracownicy sektora wydobywczego mogą cieszyć się dodatkowymi wypłatami okazjonalnymi. Jest to czas, kiedy w górnictwie wypłaca się wszelkiego rodzaju dodatki, nagrody czy deputaty.

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »