Reklama

Zatrudnienie w sektorze usług dla biznesu do końca roku przekroczy 250 tysięcy osób

Międzynarodowe korporacje chcą polskich pracowników. Według najnowszych danych ABSL w ciągu dwunastu miesięcy liczba osób pracujących w sektorze nowoczesnych usług biznesowych wzrośnie o około 40 tysięcy osób, i tym samym przekroczy próg 285 tys. zatrudnionych.

Polska jest postrzegana na świecie jako jeden z najbardziej istotnych ośrodków rozwoju centrów usług wspólnych. Korporacje chcą inwestować w naszym kraju, bo doceniają umiejętności i elastyczność Polaków. Dynamiczny rozwój sektora przekłada się na rosnący popyt na pracowników.

Reklama

- Ostatnie lata były przełomowe dla wizerunku centrów usług wspólnych - niejako wyszliśmy z cienia i doszliśmy do momentu, gdy jako branża jesteśmy jednym z punktów wyróżniających Polskę na globalnej mapie. To dobry czas, żeby podsumować dotychczasowe osiągnięcia, ale i na nowo określić priorytety - mówi newsrm.tv Iwona Dudzińska, szefowa Citi Service Center w Polsce.

Tempo wzrostu zatrudnienia w sektorze usług biznesowych utrzymuje się na dwucyfrowym poziomie. Wiele firm zamierza rozwinąć dotychczas prowadzoną działalność, np. Citi Service Center Poland już zapowiedziało, że zwiększy zatrudnienie. 300 nowych miejsc pracy w Warszawie i Olsztynie. To niejedyny inwestor zagraniczny zainteresowany polskim rynkiem, co działa na korzyść pracowników, którzy dzięki konkurencji rekruterów mogą liczyć na więcej.

- Rozwój naszych pracowników, stwarzanie komfortowych warunków dla budowania różnych ścieżek kariery w ramach organizacji to jeden z naszych priorytetów. Staramy się ich angażować w aktywny udział w programach i projektach najbardziej zbliżonych do modelu życia. Nasz zespół świadczy usługi w 29 językach dla klientów w ponad 90 krajach świata. W tym roku przechodzimy na system Citi Works, lepiej dopasowany do potrzeb nowego pokolenia pracowników, którzy chcą pracować niekoniecznie przy biurku, ale w nowoczesnych przestrzeniach wielofunkcyjnych umożliwiających kolaborację, a także system pracy zdalnej. Już dziś 24,3 proc. naszego zespołu pracuje z domu, a 38 proc. korzysta z elastycznych form pracy - wyjaśnia Iwona Dudzińska.

Rynek centrów usług wspólnych poza zwiększonym popytem na pracowników i powiązana z nim rotacją wysoką rotacją mierzy się także z zachodzącą wymianą pokoleniową. Dla przykładu w Citi Service Center Poland ponad 80 proc. zatrudnianych stanowią millenialsi, co znacząco wpływa na modyfikację oferty pracodawcy, jeżeli chodzi o szkolenia, benefity i system pracy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »