Reklama

Kiedy Polska wejdzie do strefy euro?

Euro w drodze na 2-letnie szczyty

Wspólna europejska waluta od rana kontynuuje wczorajsze umocnienie wobec dolara amerykańskiego. Można spodziewać się, że słaby sentyment wobec USD utrzyma się do czasu osiągnięcia kompromisu ws. budżetu.

Wczoraj w nocy Senat z większością Demokratów odrzucił przyjętą przez zdominowaną przez Republikanów Izbę Reprezentantów ustawę dotyczącą wydatków, która odsuwała o rok wprowadzenie w życie reformy sytemu ubezpieczeń zdrowotnych (Obamacare).

Nowy projekt ustawy muszą teraz przygotować Republikanie, którzy zapowiedzieli już, że nie ustąpią ws. zablokowania reformy, ale złagodzą swoje stanowisko. Impas doprowadził do tzw. Government Shutdown, czyli zamknięcia od dzisiaj do odwołania wielu instytucji federalnych. 800 tys. pracowników tych instytucji trafiło na przymusowy urlop, który skończy się dopiero gdy obie izby przegłosują budżet i podpisze go prezydent.

Reklama

Dodatkowo ok. 1 mln osób (kluczowych pracowników) musi przychodzić do pracy, ale ma zawieszone pensje. Takie wydarzenia miały już miejsce w historii gospodarki USA i zwykle przyczyniały się do powstania dodatkowych wielomilionowych kosztów dla rządu i zmniejszenia PKB. Po ostatnim government shutdown 17 lat temu rynki akcji odrobiły straty szybko po tym jak instytucje rządowe wróciły do pracy. Osłabionej amerykańskiej waluty nie wsparła wczorajsza popołudniowa publikacja indeksu Chicago PMI, który we wrześniu wzrósł do poziomu 55.7 pkt. wobec 53 pkt w poprzednim miesiącu i prognozy na poziomie 54 pkt.

Dzisiejszy ranek obfitował w publikacje ważnych danych makroekonomicznych, m.in. z Japonii, Australii i Chin. Z odczytów z Japonii na uwagę zasługują dane o stopie bezrobocia w sierpniu, która wzrosła do poziomu 4.1% z 3.8%, podczas gdy prognoza zakładała, że bezrobocie nie zmieni się w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Korzystnie wypadła za to publikacja indeksu Tankan dla przemysłu, który w III kw. wzrósł do poziomu 12 pkt. wobec prognozy 7 i 4 pkt. poprzednio. Wzrost indeksu potwierdza poprawę nastrojów wśród japońskich przedsiębiorców. USDJPY już wczoraj domknął poweekendową lukę i dzisiaj od rana koryguje wczorajsze wzrosty.

Dobre wieści napłynęły także z Australii. Indeks PMI dla przemysłu we wrześniu wzrósł do poziomu 51.7 pkt., wobec poprzedniego odczytu na poziomie 46.4 pkt., zaś sprzedaż detaliczna w sierpniu wzrosła o 0.4%, wobec prognozy wzrostu o 0.3% i 0.1% poprzednio. Kurs dolara australijskiego wystrzelił w górę jednak dopiero po dzisiejszej publikacji decyzji RBA ws. poziomu stóp procentowych, która zgodnie z oczekiwaniami pozostała na niezmienionym poziomie 2.5%. AUD USD przełamał tym samym kilkudniowy trend spadkowy. Wcześniej opublikowane zostały jeszcze dane z Chin - oficjalny Indeks PMI dla przemysłu za wrzesień, który wyniósł 51.1 pkt i okazał się nieco lepszy od opublikowanych wczoraj danych przygotowanych przez instytuty pozarządowe.

Dzisiaj tematem dnia będzie government shutdown w USA i wieści dotyczące możliwości osiągnięcia kompromisu ws. budżetu federalnego. Z ważniejszych publikacji makro, na uwagę zasługują odczyty PMI dla przemysłu za wrzesień dla krajów strefy euro, Wielkiej Brytanii i Polski oraz Kanady oraz ISM z USA o ile jego publikacja nie zostanie wstrzymana przez zamknięcie instytucji.

Dominik Murlak, Dom Inwestycyjny BRE Banku

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »