Reklama

Kiedy Polska wejdzie do strefy euro?

Polacy nie chcą wprowadzenia wspólnej waluty

W styczniu b.r., 77 proc. Polaków było przeciwnych wprowadzeniu euro w Polsce - wynika z najnowszego badania GFK Polonia. Zwolenników zastąpienia złotego wspólną walutą było 19 proc. Jedynie 4 proc. badanych nie ma w tej kwestii zdania.

W stosunku do poprzedniego miesiąca odsetek przeciwników spadł o 1 punkt procentowy. Obecnie 41 proc. Polaków jest zdecydowanie przeciwnych przyjęciu przez Polskę euro, a raczej przeciwnych jest 36 proc.

Odsetek zwolenników przyjęcia euro wzrósł w porównaniu do pomiaru grudniowego o 1 punkt proc. Obecnie jest ich łącznie 19 proc. Zdecydowanych zwolenników jest 3 proc., 16 proc. respondentów raczej poparłoby wprowadzenie euro.

W większości grup wiekowych, wykształcenia, pozycji zawodowej, klasy wielkości miejscowości, dominuje odsetek przeciwników przyjęcia euro i wynosi od 70 do 80 proc. - podsumowują przedstawiciele GFK Polonia. Co więcej, także preferencje polityczne respondentów także nie wpływają na polaryzację opinii na temat wprowadzenia euro. Wysokie odsetki przeciwników przyjęcia euro występują wśród elektoratów dwóch największych ugrupowań, nieco liczniej występują oni wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości (86 proc.) niż wśród wyborców Platformy Obywatelskiej (68 proc.).

Reklama

Opinie dotyczące ewentualnego przyjęcia euro są stabilne od wielu miesięcy. Kryzys w eurolandzie sprawił, że poparcie dla wprowadzenia wspólnej waluty jeszcze nigdy nie było tak słabe. Już jesienią ub.r. inny instytut badawczy (CBOS) zwrócił uwagę na obawy Polaków związane z perspektywą zamiany złotego na euro. Blisko 80 proc. respondentów CBOS było przekonanych, że po wprowadzenia wspólnej waluty wzrosną w Polsce ceny towarów i usług. Podobna grupa respondentów ma obawy dotyczące kursu wymiany podczas ewentualnej wymiany waluty narodowej na euro.

Przypomnijmy, że większość naszych unijnych sąsiadów wprowadziło w ostatnich latach euro. Słowacy zrobili to w 2009 roku; w Estonii płaci się wspólna walutą od 2011 roku; na Łotwie euro pojawiło się w 2014 roku, a na Litwie w styczniu 2015. Sami Litwini przy okazji oszacowali, że tzw. domowy koszyk towarów zdrożeje w skali miesiąca aż o 30 euro.

js

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »