Reklama

Kiedy Polska wejdzie do strefy euro?

Polska musi mieć głos przy przebudowie EMU

Ratyfikacja planu fiskalnego ważna, by Polska była uwzględniana przy zmianie całej architektury strefy euro - uważa Jacek Rostowski, minister finansów.

Reklama

- Pakt fiskalny ratyfikujemy. To nam daje różne, bardzo znaczące uprawnienia, szczególnie przy zmianie całej architektury strefy euro. To jest oczywiście dla nas ważne i po to, żeby ta strefa była stabilna i po to, by była wygodna, gdy po długich przygotowaniach do niej przystąpimy - powiedział w Sejmie dziennikarzom Rostowski.

- To jest wielkie osiągnięcie, że będziemy mieli głos w przebudowywaniu strefy. Nie chcemy być w sytuacji, w której ta strefa jest budowana bez naszego wkładu. Pakt fiskalny zapewnia nas, że nasz głos będzie także słuchany - dodał. Minister finansów dodał, że pogląd o niekonstytucyjności paktu jest absurdalny.

Polska będzie konsekwentnie dążyła do tego, aby wejść do strefy euro, ale decyzję podejmie, kiedy gotowa będzie na to sama strefa euro, ale przede wszystkim polska gospodarka - poinformował podczas wystąpienia w Sejmie premier Donald Tusk.

Klub PSL poprze ratyfikację paktu fiskalnego - zapowiedział w Sejmie poseł Stronnictwa Marek Sawicki. Odnosząc się do wyniku negocjacji na budżetowym szczycie UE ocenił, że mimo niesprzyjających uwarunkowań Polska zdołała wywalczyć więcej pieniędzy na rolnictwo.

Sawicki podkreślił podczas wtorkowej debaty w Sejmie, że negocjacje w sprawie paktu to sukces polskiej dyplomacji.

- Dzięki twardej postawie zdołała ona przełamać opór Francji w sprawie otwarcia przynajmniej niektórych szczytów euro na kraje spoza eurolandu - przypomniał b. minister rolnictwa.

W jego ocenie, Polska nie może sobie pozwolić na pozostanie poza paktem fiskalnym, ponieważ - jak podkreślił - groziłoby to wykluczeniem naszego kraju z głównego nurtu dalszej integracji gospodarczej Unii Europejskiej. - Z tego względu Polskie Stronnictwo Ludowe będzie za ratyfikacją tego paktu - zapowiedział Sawicki.

Według niego, dobrze też się stało, że w naszym kraju rozpoczęta została dyskusja na temat przystąpienia do strefy euro. Zaznaczył, że zabezpieczenia konstytucyjne dają Polsce pełną suwerenność "na jakich warunkach i kiedy" podejmie decyzję o przystąpieniu do eurolandu.

Odnosząc się do wyników szczytu budżetowego UE były minister rolnictwa zaznaczył, że po raz pierwszy w historii Unii Europejskiej nowy budżet jest mniejszy od poprzedniego. Jak dodał, największe cięcia dotknęły działu budżetowego "zasoby naturalne", czyli głównie rolnictwa, na które przydzielono o 11,3 proc. mniej środków.

- Widać więc wyraźnie, że Unia Europejska kontynuuje przyjętą przed laty politykę ciągłego ograniczania środków na rolnictwo - zauważył. - Należy przypomnieć, że w latach 80. budżet WPR stanowił blisko 80 proc. całości unijnych wydatków. Obecnie spadł zdecydowanie poniżej 40 proc. - dodał poseł.

Zaznaczył, że mimo tych "niesprzyjających uwarunkowań Polska zdołała wywalczyć więcej pieniędzy na rolnictwo" i jest piątym największym beneficjantem tej polityki. - Więcej od nas otrzymują jedynie Francja, Niemcy, Hiszpania i Włochy - zauważył.

Sawicki zaznaczył, że Polska podejmuje dziś działania na rzecz reformy Wspólnej Polityki Rolnej po to, by ją uprościć i doprowadzić do przesunięcia środków z obszarów Europy, gdzie efektywność produkcyjna jest wykorzystana, do krajów z ogromnymi rezerwami produkcyjnymi. "Mam tu na myśli Polskę, kraje nadbałtyckie, czy też Bułgarię i Rumunię" - wyjaśnił.

Dowiedz się więcej na temat: pakt fiskalny | Polskie | głos | Jacek Rostowski | euro | była
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »