Reklama

Polski Ład. Będą wyrównania dla osób pracujących na umowie-zleceniu

Osoby zarabiające na umowie-zleceniu, które w wyniku Polskiego Ładu otrzymały niższe wypłaty, dostaną wyrównanie poprzez zwrot nadpłaconego podatku - deklaruje Ministerstwo Finansów. Wszystko dlatego, że według przepisów, które weszły w życie od 1 stycznia, na tych umowach kwota wolna nie jest uwzględniana przy bieżących wypłatach, ale dopiero na koniec roku.

W tym tygodniu zaczęły się pojawiać sygnały od osób pracujących na umowie-zleceniu, że dostały na rękę mniejsze wypłaty.  Ta forma umów jest często stosowana w takich branżach jak sprzątająca czy ochroniarska.

Środowy "Super Express" opisał kilka przypadków osób na umowie-zleceniu, które dostały wypłaty o kilkaset złotych mniejsze, między innymi przypadek pani Katarzyny z firmy sprzątającej w jednym z warszawskich biurowców, która otrzymała o 344 zł mniej.

Ministerstwo Finansów przyznaje, że to efekt przepisów Polskiego Ładu, ale także te przypadki ma naprawić rozporządzenie, które zostało wydane w piątek, pozwalające na ponownie przeliczenie zaliczek i zwrot nadpłaconej części.

Reklama

- W przypadku takich umów kwota wolna nie jest uwzględniana przy wypłacie wynagrodzenia, a dopiero na koniec roku, przy rozliczeniu PIT. Stąd niższa wypłata na koniec miesiąca, ale Rozporządzenie Ministra Finansów z 7 stycznia 2022 roku to koryguje. Pracownik nic nie musi robić, rozporządzenie zadziała z automatu - tłumaczy na Twitterze Ministerstwo Finansów. Zaznacza, że dla 96 proc. osób, których głównym źródłem przychodu jest działalność wykonywana osobiście (np. umowy zlecenia, umowy o dzieło), Polski Ład podatkowo jest neutralny lub korzystny.

To kolejna odsłona chaosu po wejściu w życie Polskiego Ładu, choć przed większością negatywnych skutków, które się ujawniają w praktyce, eksperci, pracodawcy i związki zawodowe przestrzegali  dużo wcześniej, jeszcze w trakcie prac nad ustawą.

Już w pierwszych dniach stycznia część nauczycieli i mundurowych dostała mniejsze wynagrodzenia i MF musiał w trybie ekspresowych wydać rozporządzenie, które pozwala na korektę zaliczek na podatek (choć zmiana tych przepisów rozporządzeniem budzi prawne wątpliwości i kontrowersje). Podatkowy Polski Ład został uchwalony w ekspresowy tempie i przy odrzuceniu większości zgłaszanych uwag i poprawek, w tym doprecyzowujących.

Największe zmiany to zwiększenie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, podwyższenie drugiego progu podatkowego do 120 tys. zł, ale jednocześnie likwidacja możliwości odliczenia składki zdrowotnej od podatku. Dlatego wprowadzono ulgę dla klasy średniej (dla umów o pracę oraz działalności gospodarczej rozliczanej według skali podatkowej) w postaci dwóch algorytmów, po to by osoby zarabiające między 5 701 zł a 11 141 zł brutto miesięcznie nie straciły na Polskim Ładzie, mimo wyższej składki zdrowotnej.

Monika Krześniak-Sajewicz

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »