Reklama

Prezydent Andrzej Duda: podejmiemy wyzwanie w walce o klimat

- Jesteśmy częścią Unii Europejskiej i będziemy robić wszystko, żeby te ambitne zobowiązana (związane z dojściem do neutralności klimatycznej - red.) realizować, ale jestem realistą. Dlatego pierwszym krokiem musi być osiągnięcie neutralności emisyjnej. Ile emisji - tyle pochłaniania - powiedział prezydent Andrzej Duda na czwartkowym spotkaniu z dziennikarzami.

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

- Powiedzieć dzisiaj, że w jakimś szybkim tempie osiągniemy zeroemisyjność bym się nie odważył. Wiem jakie są realia polskiej gospodarki dzisiaj. Wiem, że mamy 70 proc. naszej energii, która jest produkowana z węgla i powiedzenie, że osiągniemy w błyskawicznym tempie neutralność... Zastrzegę się tak - nie zadeklarowałbym, że my osiągniemy neutralność szybciej, niż deklaruje to Unia Europejska - powiedział Andrzej Duda.

Reklama

- Wszystko zależy od pieniędzy. Nie będzie tak, że siądziemy wszyscy na rowery i będziemy kręcić tworząc energię. Tak nie będzie. To wyzwanie dziejowe, muszą być środki i będziemy chcieli wykorzystać dostępne unijne fundusze. To perspektywa nawet 30 lat, to perspektywa wielu prezydentów - dodał Duda.

Prezydent Andrzej Duda weźmie udział w rozpoczynającym się w czwartek szczycie klimatycznym zwołanym przez prezydenta USA Joe Bidena. Duda zabierze głos podczas piątkowej debaty dotyczącej zagadnień wzrostu gospodarczego i tworzenia miejsc pracy w połączeniu z ambitną polityką klimatyczną.

- Pytanie czy sprawy związane z Ukrainą nie zdominują szczytu? - zastanawiał się prezydent

W czwartek Andrzej Duda dzielił się swoimi opiniami w sprawie wyzwań stojących przed Polską, które są związane z transformacją energetyki.

- Chcemy zdążać nie tyle do zeroemisyjności - to cel najwyższy, który trudno będzie w świecie osiągnąć. My dążymy do zerowego bilansu, czyli ile emisji - tyle pochłaniania. Akcentujemy silnie rolę polskich lasów, tych możliwości, które są. Stąd ważne jest sadzenie lasów i rozsądnej gospodarki leśnej. Drzewa oczyszczają powietrze, co jest ważne przy naszych zanieczyszczonych miastach - podkreślał Duda.

- Zrealizowaliśmy np. warunki protokołu z Kyoto, co było związane z transformacją gospodarczą z lat 90. (...) Cały czas postępuje ograniczenie emisji, w miarę możliwości realizujemy cele klimatyczne. Dziś wyzwaniem są nowe technologie. Mam poczucie, że walka o ochronę klimatu to walka o zmiany w gospodarce. To obiektywnie korzystna droga dla nas. Ale jako prezydent muszę dbać o zachowanie miejsc pracy, godnych płac, żeby obywatele nie wyjeżdżali. (...) Staram się nie obiecywać gruszek na wierzbie - dodał.

Wskazywał na problemy górników i polskiego górnictwa węgla kamiennego.

- Musimy zachować te rezerwy, bo nie wiadomo jak będzie wyglądała geopolityka za 50 czy 100 lat. A poza tym nie da się zamknąć kopalń, a następnego dnia dać pracę wszystkim górnikom z takimi samymi płacami. To problem, który będziemy rozwiązywać przez dziesięciolecia i dlatego musimy mieć ten okres przejściowy - mówił Duda. Podkreślał też rolę gazu jako tzw. paliwa przejściowego.

- Nie ma dziś technologii pozwalających na magazynowanie energii. Nie mamy też wielkich rzek pozwalających na budowanie elektrowni wodnych, stąd trzeba będzie zbudować elektrownie atomowe i one powinny stanowić część miksu i one zastąpią to co pochodzi ze spalania węgla - wskazał Andrzej Duda.

- Trzeba szukać alternatyw. Musimy jednak zwracać uwagę na to co jest możliwe, stąd tak ważne, że rośnie rola OZE - podkreślił prezydent.

Prezydent podkreśla rosnącą rolę fotowoltaiki. - Popularyzujemy panele przez takie programy jak "Mój prąd", takie programy będą rozszerzane. Liczba OZE niezwykle pozytywnie wzrosła, to dobry kierunek. Ale potrzebujemy wielu farm wiatrowych na Bałtyku, ta wielka inwestycja nas czeka, to jest nasza przyszłość - mówił Andrzej Duda.

- Nie jestem zainteresowany tym żeby w Polsce dookoła były wiatraki, taka jest moja opinia. Nie uważam żeby poprawiały nasz krajobraz. Chyba bardziej jestem zwolennikiem fotowoltaiki niż energetyki wiatrowej. Wiatraki na Bałtyku to dobry pomysł z punktu widzenia komfortu życia zwykłego obywatela, lepiej żeby one były poza zasięgiem wzroku. Staram się na to patrzeć pragmatycznie - podkreślił prezydent.

Pytany o działania rządu na rzecz budowy elektrowni atomowych w Polsce odpowiedział:

- Uważam, że obecny rząd, ze mną, zrobił w tej sprawie znacznie więcej niż poprzednicy. Poprzednio to zdaje się tylko pan minister Grad (Aleksander Grad był prezesem spółki PGE Energetyka Jądrowa - red.) i jego otoczenie porządne pieniądze brali ze spółki, którą sobie stworzyli, jako ciepłe gniazdko, a nic z tego nie wyniknęło. Teraz są poważne porozumienia na poziomie politycznym podpisane (polsko-amerykańskie - red.), które pozwalają przełożyć to na ten szczebel biznesowy, już na tworzenie konkretnego podmiotu, który będzie mógł rozpocząć proces inwestycji - mówił Duda. - To było kilka lat negocjacji - dodał.

Prezydent USA zaprosił prezydenta Polski do udziału w wirtualnym szczycie przywódców największych światowych gospodarek, poświęconym ochronie klimatu. W rozpoczynającym się w czwartek dwudniowym szczycie, planowany jest udział przywódców ok. 40 państw, w tym Chin, Indii, Brazylii i Rosji. Ze względu na pandemię wydarzenie będzie miec charakter wirtualny.

czu

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »