Reklama

​Wakacje kredytowe. Problem z refinansowaniem?

Większość banków traktuje kredyty refinansowe jako spełniające warunki, by skorzystać z wakacji kredytowych, choć są wyjątki. Problem mają natomiast osoby, które zrefinansowały kredyt w ostatnich tygodniach.

Czytelnicy pytają, czy jeśli zrefinansowali kredyt mieszkaniowy w innym banku, też mają prawo do wakacji kredytowych. Chcą się upewnić, bo to oni składają oświadczenie, że kredyt spełnia ustawowe warunki. Przepisy nie doprecyzowują tego wprost. Z informacji uzyskanych z kilku banków wynika, że sam fakt refinansowania nie wyklucza prawa skorzystania z możliwości zawieszenia rat, jeśli podstawowy cel jest utrzymany.

- Refinansowanie zobowiązań mieszkaniowych to jeden z celów, na które może być udzielony standardowy kredyt hipoteczny. Klient może skorzystać z wakacji kredytowych, jeśli złoży standardowo wymagane oświadczenie, że celem umowy było zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych - mówi Agnieszka Nachyła, menedżer ds. produktów hipotecznych w Santander Banku.

Reklama

Liczy się cel kredytu hipotecznego

- W procesie zawieszenia spłaty kredytu nie wykluczamy kredytów refinansujących inne zobowiązania. Istotne jest, by taki kredyt spełniał kryteria określone w ustawie, w tym jedno z podstawowych dotyczące daty zawarcia umowy - odpowiada nam biuro prasowe ING Banku.

Są jednak wyjątki, bo do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpływają sygnały, że w niektórych przypadkach jest inaczej.

- Do UOKiK trafiają pojedyncze sygnały dotyczące odmowy udzielenia wakacji kredytowych w przypadku korzystania przez konsumentów z kredytu refinansowego. Generalnie samo korzystanie z kredytu refinansowego nie oznacza automatycznego wyłączenia z programu wakacji kredytowych. Bank nie powinien takich kredytów automatycznie weryfikować negatywnie. Każdorazowo powinien ocenić taki wniosek w świetle wszystkich przesłanek ustawowych, a więc m.in. czy dany kredyt może stanowić kredyt hipoteczny w rozumieniu art. 3 ustawy o kredycie hipotecznym, a także czy został udzielony na realizację własnych potrzeb mieszkaniowych konsumenta - odpowiada biuro prasowe UOKiK.

Graniczna data dla wakacji kredytowych

Gorzej jest w sytuacji, gdy refinansowanie zostało przeprowadzone już po "deadlinie" ustawowym. Z taką sprawą zwróciła się do Interii jedna z czytelniczek.

- Chodzi o wakacje kredytowe, a raczej brak możliwości z ich skorzystania. Ustawodawca nie przewidział takiej sytuacji, jaka akurat w naszym przypadku ma miejsce. Wzięliśmy kredyt na dom w 2017 roku, czyli 5 lat temu. W czerwcu tego roku rozpoczęliśmy procedurę przeniesienia go do innego banku na korzystniejszych warunkach, wiadomo - stopy procentowe poszły tak w górę, że szukaliśmy oszczędności w każdym możliwym miejscu. O wakacjach kredytowych było już wtedy głośno, natomiast przekaz był jeden, brak warunków do spełnienia, udogodnienie dla wszystkich, nie znalazłam wtedy żadnej informacji, jakby miały dotyczyć kredytów zaciągniętych do konkretnego dnia miesiąca. Kredyt udało nam się przenieść, umowa podpisana 8 lipca, a 14 lipca wchodzą w życie wakacje kredytowe i okazuje się, że dotyczą tylko umów zawartych do 30 czerwca. A więc zostajemy pozbawieni możliwości skorzystania z wakacji. Mimo że bank doskonale wie, że jest to kredyt przeniesiony, traktuje nas jak nowych kredytobiorców. Teoretycznie nowi, w praktyce kredytobiorcy, którzy od 5 lat regularnie spłacali wszystkie raty w terminie i tak jak wszyscy bardzo mocno odczuli ostatnie podwyżki - pisze czytelniczka.

Zapytaliśmy także o tę sytuację.

- Ustawa o finansowaniu społecznościowym w art. 74 wskazuje, że wakacje kredytowe mają zastosowanie do umów zawartych przed 1 lipca 2022 r., jeżeli termin zakończenia okresu kredytowania przypada co najmniej po 6 miesiącach od tej daty. Oznacza to, że w przypadku umów kredytowych zawartych 1 lipca br. lub później banki nie mają ustawowego obowiązku udzielić wakacji kredytowych - wyjaśnia UOKiK. Jednocześnie Urząd zastrzega, że gospodarzem ustawy jako projektodawca przepisów o wakacjach kredytowych, jest Ministerstwo Finansów i tam trzeba się zgłaszać w szczegółowych kwestiach dotyczących interpretacji ustawy. Interia zwróciła się z pytaniami w tej kwestii do resortu finansów i czekamy na odpowiedź.

Monika Krześniak-Sajewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »