Spis treści:
- Ptasia grypa. Polskie drobiarstwo poważnie zagrożone
- Polska pozostaje w stałym kontakcie z KE w sprawie ptasiej grypy
- Planowane "zmniejszenie obsady kurników". Sposób na ptasią grypę?
- Polska musi natychmiast wdrożyć środki zaradcze. Ptasia grypa nie ustępuje
KE zaakceptowała pakiet środków, które podejmie Polska, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się grypy ptaków. Przewidziano m.in. zwiększenie obszaru zagrożonego, zmniejszenie zagęszczenia kurników i specjalne zasady dotyczące osób obsługujących - poinformował resort rolnictwa.
Dodajmy, że koszty związane z ptasią grypą sięgają już w Polsce setek milionów złotych. Ministerstwo Rolnictwa zapowiada, że koszty utylizacji stad mogą spaść na producentów, jeżeli ci nie będą spełniać wymogów dot. bioasekuracji.
Ptasia grypa. Polskie drobiarstwo poważnie zagrożone
Przypomnijmy: na początku kwietnia 2025 r. Komisja Europejska poinformowała Głównego Lekarza Weterynarii, że ocena sytuacji epizootycznej w odniesieniu do HPAI (zjadliwej grypie ptaków) w Polsce "budzi głębokie zaniepokojenie KE". W ocenie Komisji środki podejmowane przez stronę polską, w celu ograniczenia występowania zakażeń HPAI u drobiu, były niewystarczające. KE planowała uruchomienie procedury z art. 259 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/429, tj. przyjęcia wobec Polski nadzwyczajnych środków w związku z poważnym ryzykiem rozprzestrzenienia się choroby.
Uwaga: przedstawione przez KE środki nadzwyczajne miałyby dotyczyć wstępnie zakazu zasiedlania obiektów inwentarskich, w których komercyjnie utrzymywany jest drób na terenie województw: wielkopolskiego, łódzkiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego oraz warmińsko-mazurskiego oraz ograniczeń w przemieszczaniu drobiu z wyjątkiem przemieszczenia do rzeźni. To mogłoby pogrążyć biznes drobiarski na wskazanych terenach.
Polska pozostaje w stałym kontakcie z KE w sprawie ptasiej grypy
Ministerstwo poinformowało w czwartkowym komunikacie, że Główny Lekarz Weterynarii jest w stałym kontakcie z Komisją Europejską w sprawie sytuacji związanej z występowaniem w Polsce wirusa wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). "Dokładamy wszelkich starań, aby nie dopuścić do dalszego rozprzestrzenienia się wirusa" - napisano.
Resort poinformował, że podczas spotkania Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Głównego Lekarza Weterynarii z przedstawicielami wiodących związków branży drobiarskiej oraz producentów drobiu i jaj uzgodniono 13 kluczowych kierunków, które wymagają podjęcia natychmiastowych działań ze strony Polski. Przedstawiono je Komisji Europejskiej jako alternatywę dla planowanych decyzji o wprowadzeniu środków nadzwyczajnych.
MRiRW wskazało, że KE zaakceptowała polskie propozycje, podlegają one natychmiastowemu wdrożeniu przez producentów i hodowców drobiu oraz Inspekcję Weterynaryjną. Wśród działań tych są: wydłużenie do 14 dni czasu między wstawieniami drobiu połączone z dodatkową, urzędową kontrolą dezynfekcji; zwiększenie obszaru zagrożonego w przypadku potwierdzenia ogniska o dodatkowe 5 km; kontrola zweryfikowanych planów bioasekuracji przez lekarzy weterynarii ze szczególnym uwzględnieniem aktualnej sytuacji epizootycznej na poziomie powiatu.
Planowane "zmniejszenie obsady kurników". Sposób na ptasią grypę?
W obszarach objętych ograniczeniami wprowadzony zostanie także cotygodniowy monitoring stanu zdrowia ptaków - we współpracy z lekarzem weterynarii prowadzącym stado i powiatowym lekarzem weterynarii. Planowane jest zmniejszenie obsady kurników. Na fermach, na których wystąpiły ogniska minimalna przerwa w produkcji ma wynosić 40 dni od dezynfekcji ostatecznej. Ponadto zostaną wyznaczeni pracownicy do poszczególnych ferm, będą oni mogli pracować tylko w jednej fermie.
Zakłady wylęgu drobiu będą musiały przesyłać harmonogramy transportów jaj i piskląt jednodniowych do powiatowego lekarza weterynarii z minimum 72-godzinnym wyprzedzeniem. Wprowadzony zostanie zakaz organizowania wystaw, targów, pokazów i innych zgromadzeń ptaków na terenie województw, w których nie są wygaszone ogniska HPAI w okresie obowiązywania restrykcji. Będzie obowiązywał wymóg każdorazowej dezynfekcji pojazdów dostarczających pasze przed wjazdem do gospodarstwa.
MRiRW poinformowało, że kilka dni temu odbyły się kolejne spotkania Głównego Lekarza Weterynarii z Komisją Europejską, na których KE przyjęła proponowane działania alternatywne oraz uzgodniono, że w/w środki obowiązywały będą jedynie w trzech regionach: warmińsko-mazurskim, mazowieckim, wielkopolskim.
Polska musi natychmiast wdrożyć środki zaradcze. Ptasia grypa nie ustępuje
"Uzgodnione i przyjęte przez KE środki, powinny zostać wdrożone niezwłocznie. Ocena wdrożenia środków zostanie przeprowadzona przez KE w dniach 22-24 kwietnia w ramach misji EU-VET w Polsce. Kluczowym elementem zachowania status quo i szybkiego zdjęcia obszarów będzie brak nowych ognisk grypy ptaków w ww. obszarach" - podkreślił resort rolnictwa.
Od 4 kwietnia br. Główny Lekarz Weterynarii odbył szereg spotkań z przedstawicielami KE, przedstawiając szczegółowe informacje na temat działań podejmowanych przez Inspekcję Weterynaryjną w związku z ogniskami HPAI w Polsce, ocenę wpływu planowanych decyzji na funkcjonowanie branży drobiarskiej oraz działalności powiązanych, funkcjonujących w całym łańcuchu produkcyjnym drobiu, a także skutki ekonomiczne i potencjalne straty w przemyśle drobiarskim, które zapowiadana przez KE decyzja, mogłaby spowodować.
Według stanu na 16 kwietnia 2025 r. w tym roku w Polsce stwierdzono 79 ognisk HPAI (wysoce zjadliwej grypy ptaków) u drobiu, w których utrzymywanych było łącznie 6,85 mln sztuk zwierząt. Najwięcej ognisk jest w woj. wielkopolskim (38 ognisk, gdzie łącznie było 3,45 mln sztuk drobiu) oraz mazowieckim (21 ognisk z 3,03 mln sztuk drobiu).
***














