Królowa śmieci - czyli o tym, że pieniądze nie śmierdzą

Zhang Yin, znana również pod kantońskim nazwiskiem Cheung Yan, to najbogatsza kobieta świata wśród tych, które do fortuny doszły własną pracą (w odróżnieniu od członkiń rodzin miliarderów). Sprytna Chinka wyprzedziła pod tym względem znane celebrytki, jak np. Oprah Winfrey czy J.K. Rowling. Zgodnie z łacińską sentencją "pecunia non olet" przedsiębiorcza Chinka nie obawiała się zaangażować w mało wdzięczną branżę recyklingu.

Do odważnych świat należy!

Zhang Yin urodziła się w Shaoguan w prowincji Guangdong, w 1957 roku. Ma siedmioro młodszego rodzeństwa. Jej ojciec był porucznikiem Armii Czerwonej, a później pracował jako menadżer w firmie metalurgicznej. Mówi się, że jego znajomości w kręgach polityków utorowały karierę córki.

Zhang Yin zaczęła swoją karierę jako księgowa, a po bankructwie firmy jako pracownik w dziale finansowym zagranicznej firmy handlującej papierem. To tam nawiązała pierwsze kontakty w branży papierniczej. Chińska bizneswoman zaczęła swoją przygodę z recyklingiem papieru w 1985 roku, kiedy założyła swoją pierwszą firmę w Hong Kongu (należącym wówczas jeszcze do Wielkiej Brytanii). Mimo pogróżek mafii, udało jej się zdobyć stabilną sytuację na rynku. Jednak czuła, że to nie wyczerpuje jej ambicji.

Reklama

Pięć lat później przeprowadziła się do Los Angeles, gdzie z drugim mężem, z pochodzenia Tajwańczykiem wychowanym w Brazylii, założyła firmę eksportującą papier, America Chung Nam, która istnieje do dzisiaj. Początki były trudne, głównie ze względu na problemy językowe Zhang Yin. Jednak nie bez przyczyny to w Ameryce rozwinął się mit "od pucybuta do milionera". Ciężką pracą przedsiębiorcza Chinka doprowadziła do tego, że jej spółka stała się największym eksporterem makulatury w Stanach Zjednoczonych. Tam, gdzie inni widzieli bezwartościowe śmieci i skrawki papieru, ona widziała lasy i drzewa oraz ogromny potencjał.

Chinom brakuje tarcicy i miazgi drzewnej, co jest wynikiem Wielkiego Skoku Naprzód - kampanii gospodarczej prowadzonej na przełomie lat 50. i 60. XX wieku przez władze chińskie, podczas której wykarczowano ogromne połacie lasów w kraju. Angażując się w handel makulaturą, Zhang Yin pomaga więc obu krajom - Stany Zjednoczone pozbywają się dzięki niej niechcianych śmieci, a Chiny zyskują materiał papierniczy.

Debiut na giełdzie

Widząc, jak dynamicznie rozwija się chińska gospodarka, w 1995 roku Zhang Yin postanowiła zainwestować w drugą firmę w okolicach Hong Kongu - we współpracy z mężem i bratem założyła Nine Dragons Paper. Akcje spółki są notowane na giełdzie w Hong Kongu od 2006 roku - tego samego, w którym Zhang Yin królowała na liście chińskich miliarderów wg wpływowego miesięcznika Hurun. Miała wtedy 49 lat, a o sukcesie pisały największe gazety świata. W tradycyjnie antyfeministycznym kraju, gdzie kobiety mają utrudniony dostęp do edukacji, przypadek Zhang Yin był prawdziwym wydarzeniem i dowodem na zmiany, jakie dokonują się w Chinach.

Ambicje bizneswoman nie kończą się na chińskim rynku - Zhang Yin planuje podbicie reszty świata. Nine Dragons Paper specjalizuje się głównie w produkcji tektury, która jest wykorzystywana przy pakowaniu towarów eksportowanych z Chin. Do klientów Nine Dragons należą takie koncerny, jak Nokia, Coca Cola czy Sony. Światowy kryzys finansowy spowodował kłopoty finansowe spółki, ale jak mówi główna udziałowczyni firmy, Nine Dragons osiągnął dopiero pierwszy etap sukcesu i wciąż się rozwija.

Chociaż w fimie pracuje zarówno jej mąż, jak i wyedukowany w Stanach Zjednoczonych starszy syn z pierwszego małżeństwa (w sumie rodzina kontroluje ok. 72% udziałów w spółce), Chinka zatrudniła również trzech menedżerów spoza firmy. Nie chce tworzyć z Nine Dragons rodzinnej enklawy, ale nie chciałaby również, aby firma trafiła w zupełnie obce ręce. Mimo to pojawiły się wobec niej oskarżenia o nepotyzm, które ta odpiera, uzasadniając swoje decyzje kompetencjami członków rodziny w zakresie branży papierniczej. Najstarszy syn, absolwent Columbia University, już pracuje Nine Dragons, zaś młodszy również przejawia podobne zainteresowania i odbył wakacyjne praktyki w firmie.

Zhang Yin prywatnie

Miliarderka niechętnie udziela wywiadów, chroni swoją prywatność. Wiadomo, że na stałe mieszka w Stanach Zjednoczonych, skąd nadzoruje firmę. Dużą wagę przywiązuje do wartości rodzinnych i stara się znaleźć złoty środek pomiędzy pracą a życiem osobistym.

Jest znana z ciężkiej pracy i tego, że jest ambitna - bywa jednak, że jest wybuchowa. Jej dewizą jest mierzyć siły na zamiary. Podczas jednego z wywiadów zilustrowała tą zasadę, mówiąc, że jeśli czuje się na siłach wybudować hotel 3-gwiazdkowy, nie będzie porywała się na wybudowanie 5-gwiazdkowego. Ponadto bizneswoman jest znana z hojności i tego, że nie przywiązuje dużej wagi do pieniędzy. Zyski firmy ją cieszą i inwestuje je w dalszy rozwój firmy, ale jej celem nie jest gromadzenie pieniędzy.

Ciekawostki

  • W 2007 roku najbogatszym obywatelem Chin została 25-letnia Yang Huiyan, która jednak, w odróżnieniu od bohaterki artykułu, majątek zawdzięcza nie własnej pracy, a przedsiębiorczemu ojcu;
  • Zhang Yin nie razi przydomek "Królowej Śmieci" - mówi, że w przyszłości chciałaby być znana jako Królowa Tektury;
  • Praca jest jednocześnie hobby dla przedsiębiorczej Chinki. Oprócz tego ma jeszcze jedną pasję - markowe ubrania, które, jak tłumaczy, pomagają jej budować profesjonalny wizerunek przed opinią publiczną.

Anna Grodecka

TREND - Miesięcznik o sztuce inwestowania
Dowiedz się więcej na temat: Chinka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »