Reklama

Banknot 500 zł ze Świętą Jadwigą? NBP wyjaśnia

Na portalach aukcyjnych do kupienia jest pozłacany banknot 500 złotowy z wizerunkiem królowej Jadwigi. NBP wyjaśnia, że "projekt banknotu 500 zł z wizerunkiem świętej Jadwigi pojawiający się w domenie publicznej nie został wykonany na zlecenie NBP". Wcześniej prezes NBP wskazywał właśnie Jadwigę Andegaweńską jako kobietę, która została królem Polski w kontekście możliwego banknotu o nominale 1000 zł.

W Polsce na oficjalnym banknocie o nominale 500 zł widnieje wizerunek Jana III Sobieskiego.

Sprzedający banknot 500 zł w portalu aukcyjnym opisuje banknot jako "replikę wykonaną z PCV i pokrytą folią w kolorze złota". Dodaje, że to projekt banknotu z 1994 r. "nigdy nie wypuszczony do obiegu" i zastrzega, że "nie jest on środkiem płatniczym ani banknotem obiegowym w Polsce", a "posiada wartość tylko i wyłącznie kolekcjonerską oraz dekoracyjną".

Ten banknot może być wyjątkiem

Reklama

Głos postanowił zabrać jednak Narodowy Bank Polski

- NBP posiada pełne prawa autorskie do wprowadzonego do obiegu banknotu 500 zł z Janem III Sobieskim. Dysponujemy także prawami autorskimi do innych projektów banknotów  wykonanych na zlecenie NBP. Projekt banknotu 500 zł z wizerunkiem świętej Jadwigi pojawiający się w domenie publicznej nie został wykonany na zlecenie NBP i w związku z tym NBP nie posiada do niego praw. Według naszej wiedzy Pan Heidrich wykonał ten projekt w ramach własnej aktywności twórczej - mówi cytowana w komunikacie Barbara Jaroszek, dyrektor Departamentu Emisyjno - Skarbcowego NBP.

Zmarły w 2019 r. Andrzej Ryszard Heidrich był grafikiem, ilustratorem książek i projektantem znaczków pocztowych oraz banknotów.

W połowie stycznia o banknocie 1000 zł prezes Adam Glapiński mówił tak:

- Myślę, że następny prezes, mam nadzieję ja w następnej kadencji, ale każdy prezes który przyjdzie, będzie banknot 1000 zł w pewnym momencie wprowadzał. Po prostu jest wygodniej składać w nim rezerwę, a ludzie się już przyzwyczaili do tego. Jak ktoś chce w bieliźniarce, czy gdzie tam ludzie dziś chowają banknoty, nie wiem, boi się z jakiś powodów i chce sobie odłożyć, to wygodniej jest w 500 czy 1000 zł (banknocie - red.), jeszcze bardziej niż w pięćdziesięciozłotówkach. Także i tysiączłotowy banknot się pojawi - podsumował na konferencji prasowej.

Choć prezes NBP mówił o swoich planach dotyczących wprowadzenia banknotu 1000 zł to kwestia emisji, a także roku jego emisji, nie została jeszcze w żaden sposób zdecydowana (w tym kontekście pojawiała się data 2025-2026).

- Tym bardziej nikt nie rozważał, jak miałby wyglądać projekt takiego banknotu i kto miałby być jego autorem. Wszelkie ewentualne decyzje w tym zakresie będzie podejmował zarząd  NBP - przypomina biuro prasowe NBP.

9 listopada NBP wyemituje z kolei 20-zł banknot kolekcjonerski z Lechem Kaczyńskim (nakład do 80 tys. sztuk).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »