Reklama

Dolar i złoto czekają na FED

W oczekiwaniu na wynik jutrzejszego posiedzenia Fed sentyment na rynku pozostaje mieszany. Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami w przypadku S&P 500 orz Nasdaqa, a dziś notowania kontraktów terminowych próbują dalej piąć się na północ.

Reklama


Przebieg dzisiejszej sesji w Azji nie był już jednak tak optymistyczny, bowiem ze względu na rozprzestrzeniający się nowy wariant wirusa na terenie Indii istnieje ryzyko silniejszego spowolnienie w tamtym rejonie świata. Opublikowane wczoraj po sesji wyniki Tesli nie powaliły inwestorów.

Reklama

Choć spółka odnotowała rekordowy zysk na akcje, to jednak przychody wypadły słabiej, a Tesla odnotowała lepsze rezultaty przez sprzedaż części posiadanych bitcoinów. Przed nami jednak publikacje takich gigantów jak Apple czy Facebook. Po spokojnym początku tygodnia od jutra sytuacja będzie się stopniowo dynamizować.

 Ciekawie zachowuje się ropa. Na rynku dominują obawy związane z popytem z Indii czy Japonii, tymczasem odmiana WTI wychodzi powyżej 62 USD za baryłkę. Jest to wynikiem optymistycznych prognoz kartelu OPEC, który spodziewa się silnej odbudowy popytu w 2021 roku.

Czynnikiem ryzyka w dalszym ciągu pozostaje jednak rozwój pandemii i sytuacja w Azji czy Ameryce Południowej. Dalej zyskuje miedź, która kreśli nowe dziesięcioletnie maksima. Oprócz wychodzenie światowej gospodarki z pandemii czy problemów z podażą pojawił się jeszcze jeden element jakim jest pakiet infrastrukturalny w USA. Notowania złota spokojnie czekają na wynik jutrzejszego posiedzenie Fed. Jeśli retoryka pozostanie bez zmian, a przekaz będzie gołębi, może być to czynnik przemawiający za wybiciem 1800 USD za uncję.

Zakończone dziś posiedzenia Banku Japonii czy Riksbanku nie przyniosły jakichkolwiek zmian w przekazie. Dzięki odbiciu dolara, kurs USD/JPY wraca powyżej 108. Para EUR/USD pozostaje poniżej 1.21 i zapewne wiele na tym rynku już się nie wydarzy przed jutrzejszym wynikiem posiedzenia Fed.

Dziś w kalendarium makroekonomicznym należy zwrócić uwagę na indeks zaufania konsumentów Conference Board, który będzie obrazował jak wychodzenie z pandemii odczuwają amerykańskie gospodarstwa domowe. Dodatkowo poznamy lutowe wskaźniki cen nieruchomości w USA czy regionalny odczyt koniunktury w rejonie Richmond.

 Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Dowiedz się więcej na temat: dolar | złoto | Fed

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »