Reklama

Draghi będzie chciał uciąć spekulacje

Jeżeli nie będzie żadnych niespodzianek, Europa może spokojnie przespać środę. Zwłaszcza, że jutro czeka ją wystąpienie Mario Draghi, szefa Europejskiego Banku Centralnego, który coś będzie musiał w końcu powiedzieć o QE, czyli programie skupu obligacji. EBC nie mówiło ostatnio w tej sprawie jednym głosem:

Ewald Nowotny raz narzekał na QE, potem go chwalił, podobnie jak Christian Noyer. Draghi będzie chciał uciąć spekulacje na ten temat.

Reklama

Dzisiaj poznamy decyzje EBC. Najprawdopodobniej nie dojdzie do zmian w polityce pieniężnej, równocześnie w komunikacie usłyszymy, że Rada Prezesów rozważa rozszerzenie QE i będzie dokonywać oceny program na jednym z kolejnych posiedzeń.

W opinii naszych kolegów z Londynu rynek wycenia obecnie wydłużenie programu skupu aktywów do 1kw17. Łagodna retoryka sprzyjać będzie utrzymaniu obecnego poziomu euro/dolar. Jeżeli komunikat będzie niewystarczająco łagodny możemy zobaczyć przesunięcie się pary do poziomu 1,15.

Prezydent Chin, Xi Jinping, jest w Wielkiej Brytanii. Anglikom przywiózł obietnicę stworzenia w ich kraju centrum handlu juanem, pakiet inwestycji wartych 30 mld funtów i perspektywę wykreowania 3,9 tys. nowych miejsc pracy. Brytyjczycy przyjmują go jak władcę imperium, które za chwilę będzie rządziło światem. Wizyta potrwa cztery dni. Deklaracje Xi Jinping mogą mieć duże znaczenie dla rynków handlujących walutą.

dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska

Dowiedz się więcej na temat: chciał | była

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »