Według banku wyborowi kandydata na to stanowisko nie należy jednak przypisywać zbyt wielkiego znaczenia, ponieważ politykę pieniężną kształtuje RPP i podejmowane przez nią decyzje są wynikiem zbiorowych uzgodnień.
Przypomnijmy, że wcześniej wśród kandydatów wymienionych przez prezydenta Aleksandara Kwaśniewskiego znaleźli się m.in. Marek Belka, prezydencki doradca, Bogusław Grabowski i Dariusz Rosati z RPP oraz Leszek Balcerowicz. Chase Manhattan bardzo nisko ocenił kandydaturę Marka Belki, ze względu na silne powiązania tego ekonomisty z SLD.
Analitycy banku zwracają uwagę, że decyzje podejmowane przez Radę charakteryzują się daleko posuniętą jednomyślnością. Do żadnych zakłóceń w ustalaniu polityki pieniężnej nie doszło nawet wtedy, gdy Hanna Gronkiewicz-Waltz sprzeciwiła się w kwietniu upłynnieniu kursu złotego, zwraca uwagę bank.
Poza preferowaną przez Chase Manhattan trójką kandydatów, w drugiej grupie osób mogących zastąpić obecną prezes NBP znaleźli się Bogusław Grabowski, Dariusz Rosati, Grzegorz Wójtowicz oraz dwaj wiceprezesi banku centralnego: Jerzy Stopyra i Ryszard Kokoszczyński.







