Reklama

Moody’s: Hiszpańskie banki mają problem

W Hiszpanii rośnie ryzyko niespłacania kredytów gotówkowych - ostrzega agencja ratingowa Moody’s. Już teraz miesięczne straty banków za niespłacone raty wynoszą 57 mln euro. Zdaniem agencji ratingowej, przyczyną problemów jest spowolnienie gospodarcze kraju.

Kredyty konsumenckie są dla hiszpańskich banków jednym z ważniejszych sposobów na uzyskanie rentowności. Są też skutecznym środkiem przeciwdziałania skutkom polityki pieniężnej EBC,  wprowadzenia przez niego negatywnych stóp procentowych i zmniejszenia niemal do zera oprocentowania depozytów bankowych. Dlatego mimo ostrzeżeń Komitetu Nadzoru Bankowego hiszpańskie instytucje finansowe przyspieszyły udzielanie tego rodzaju pożyczek. 

Reklama

Chętnych nie brakuje, mimo że oprocentowanie kredytów gotówkowych jest w Hiszpanii jednym z najwyższych w strefie euro i wynosi średnio 8,5 proc. (kredyt 5-letni), czyli cztery razy więcej niż oprocentowanie kredytów hipotecznych.

Jak donosi Moody’s, od czterech lat wielkość udzielonych pożyczek gotówkowych rośnie tam w tempie 15 proc. w skali roku - dwa razy szybciej niż w Europie. Do niedawna tempo wzrostu tłumaczone było dobrą koniunkturą gospodarczą kraju (wzrost gospodarczy w 2016 - 3,2 proc., w 2017 - 3,1 proc.) i poprawą sytuacji finansowej Hiszpanów, którzy po 10 latach kryzysu przestali zaciskać pasa. Jednak od dwóch lat hiszpańska gospodarka spowalnia (wzrost gospodarczy 2018 - 2,6 proc., 2019 - 1,9 proc.), a razem z nią pogarsza się sytuacja finansowa jej mieszkańców, których coraz częściej nie stać na spłatę rat. 

Jak wynika z danych Banco de Espańa - odpowiednika NBP - w ciągu trzech lat liczba "zagrożonych pożyczek" gotówkowych (trzy kolejne niespłacone raty) wzrosła prawie o połowę. Z pożyczonych w tym czasie 27 mld euro nie oddano prawie 1,5 miliarda, czyli  5,5 proc.

Moody’s ostrzega, że problem pogłębia się ze spowolnieniem gospodarki. Wskazuje, że w 2019 r liczba wziętych kredytów gotówkowych wyniosła w Hiszpanii 7,226 mld euro, z czego "zagrożone kredyty" stanowiły prawie 10 proc. (700 mln euro). Agencja ratingowa ostrzega, że sytuacja będzie się pogarszać, bo według jej prognoz tegoroczny wzrost gospodarczy Hiszpanii wyniesie 1,8 proc. - o 0,1 punktu procentowego mniej niż w 2019.

"Oczekujemy, że pożyczkobiorcy, aby spłacić kredyty konsumpcyjne, będą musieli stawić czoła coraz większym wyzwaniom spowodowanym stopniowym spowolnieniem wzrostu hiszpańskiej gospodarki" - czytamy w raporcie Moody’s.

ew

Dowiedz się więcej na temat: Hiszpania | kredyt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »