Reklama

Notowania złotego zależne od wieści z USA

- Notowania złotego w środę uzależnione będą przede wszystkim od wydźwięku przemówienia szefa Fed oraz innych danych z amerykańskiej gospodarki. Kurs pary euro-złoty może testować poziom 4,16, a w dalszej kolejności 4,15.

Według analityków, na dalszy plan w środę zejdą dane z polskiej gospodarki dotyczące produkcji przemysłowej za czerwiec. Będą one natomiast miały istotny wpływ na notowania na krajowym rynku obligacji.

Zdaniem ekonomistów z banku Raiffeisen w środę uwaga rynku dalej skupiać się będzie na doniesieniach z USA, gdzie odbędzie się kolejne przemówienie szefa Fed, a wieczorem opublikowana zostanie Beżowa Księga, zawierająca ocenę stanu gospodarki USA.

"Wcześniej warto też zwrócić uwagę na dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Z technicznego punktu widzenia notowania kursu EUR/PLN są już w stanie wyprzedania, co sugerowałoby korektę spadków z ostatnich dni. Z takim ruchem przemawia również bliskość wsparcia w postaci lokalnego minimum 4,16 oraz majowego dołka tuż pod 4,15, które ogranicza pole do kontynuacji zniżki kursu" - napisano w biuletynie banku Raiffaisen.

Reklama

"Jednocześnie para od początku czerwca pozostaje w trendzie spadkowym i dopiero wybicie nad okolice 4,21-4,22 mogłoby dać początek do większej korekty spadków. Jeżeli jednak uda się pokonać wspomniane wsparcia (4,1470, 4,16), kolejną istotną barierą będzie dopiero 4,12, czemu przypisujemy jednak obecnie mniejsze prawdopodobieństwo" - dodano.

Według analityków banku Millennium, na dalszy plan w środę zejdą dane z polskiej gospodarki dotyczące produkcji przemysłowej za czerwiec.

"Nie oczekujemy, aby dzisiejsza publikacja danych dotyczących produkcji przemysłowej wywołała zmiany na rynku. Inwestorzy oczekiwać będą na drugi dzień wystąpienia B.Bernanke przed Senatem oraz publikację Beżowej Księgi Fed" - przewidują ekonomiści banku Millennium.

Dane o produkcji przemysłowej GUS opublikuje o godz. 14.00.

DANE O PRODUKCJI WAŻNE DLA RYNKU DŁUGU

Zdaniem Piotra Żółtowskiego, dilera SPW z banku BPH, rynek długu w dalszym ciągu ma potencjał wzrostowy.

"Ja obstawiam, że mamy szanse na dalsze umocnienie, ale już nie w takim tempie jak w zeszłym tygodniu. Ważne będą dzisiejsze publikacje dotyczące produkcji przemysłowej. Po tym jak mieliśmy wyższą od oczekiwań inflację i płace, ten odczyt nabiera znaczenia. Jeśli będą to kolejne dane wyższe od konsensusu, które przemówią przeciwko scenariuszowi obniżki stóp procentowych, to rentowności na rynku mogą wzrosnąć" - powiedział PAP Żółtowski.

"W przypadku pozytywnych dla rynku długu danych, a więc nie wykraczających ponad oczekiwania, nie spodziewałbym się umocnienia rynku" - dodał.

          środa  wtorek  wtorek
           9.45   16.30    9.40
EUR/PLN  4,1660  4,1646  4,1831
USD/PLN  3,3906  3,4072  3,4007
EUR/USD  1,2284  1,2219  1,2299
OK0714     4,53    4,53    4,52
PS0417     4,60    4,61    4,57
DS1021     4,89    4,90    4,88

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »