Reklama

Nowe monety kolekcjonerskie NBP: "Hołd pruski, Hołd ruski" (zestaw dwóch monet)

20 listopada 2019 r. Narodowy Bank Polski wprowadza do obiegu dwie monety srebrne o nominale 10 zł "Hołd pruski" i "Hołd ruski".

Wyobraźnię historyczną Polaków zdominował na kilka pokoleń Jan Matejko (1838-1893) i jego malarskie wizje. Dopiero dzisiaj, w epoce grafiki cyfrowej i rzeczywistości wirtualnej, wpływ Matejki nieco słabnie, ale jego dorobek wciąż jest ważnym punktem odniesienia dla tych Polaków, którzy jeszcze w ogóle interesują się historią.

Monety upamiętniające "Hołd pruski, Hołd ruski" mają być przypomnieniem matejkowskiej wizji historii, ale też ważnych wydarzeń z dziejów Polski.

W twórczości Mistrza Jana motyw polskich zwycięstw nad państwami, które potem dokonały zaborów, był obecny od pierwszych, młodzieńczych jeszcze dzieł. Już w 1853 roku stworzył niewielki obraz sztalugowy "Carowie Szujscy przed Zygmuntem III", który przypominał o klęsce Moskwy w wojnie z Polską na początku XVII wieku. Potem powstały wielkie malowidła historyczne głoszące chwałę dawnej Rzeczypospolitej i jej zwycięstw nad żywiołem rosyjskim i niemieckim - "Stefan Batory pod Pskowem" (1872) i "Bitwa pod Grunwaldem" (1878). Jeszcze później Matejko zaplanował dwa obrazy, których wspólnym motywem było przedstawienie obcego władcy na klęczkach, w geście hołdu składanego polskiemu królowi.

Reklama

W roku 1882 został ukończony "Hołd pruski", przedstawiający przysięgę lenną księcia pruskiego Albrechta Hohenzollerna składaną Zygmuntowi Staremu w Krakowie w 1525 roku. Dziesięć lat później Matejko zaplanował stworzenie kolejnego wielkiego malowidła historycznego, przedstawiającego hołd złożony Zygmuntowi III przez wziętego do niewoli cara moskiewskiego Wasyla Szujskiego i jego dwóch braci, co miało miejsce w Warszawie w roku 1611. W ramach tego planu powstał niewielkich rozmiarów obraz sztalugowy "Carowie Szujscy na Sejmie Warszawskim 1611 r.", który był szkicem do panoramicznego dzieła zaplanowanego przez Mistrza Jana. Niestety Matejko nie zdążył go namalować i potomności pozostał tylko ów szkic, który jednak prędko stał się powszechnie znany i sławny pod potoczną nazwą nadaną przez polską publiczność - "Hołd ruski". Określenie to nawiązywało w przejrzysty sposób do "Hołdu pruskiego" i tworzyło więź między oboma obrazami, choć wprowadzało też pewne terminologiczne zamieszanie.

W dawnej Rzeczypospolitej przymiotnika "ruski" używano do opisu zjawisk związanych z dziedzictwem Rusi Kijowskiej, ale istniejących w granicach Rzeczypospolitej. Państwo carów nazywano Moskwą, więc właściwe byłoby określenie "hołd moskiewski". Jednak w XIX wieku inaczej już rozumiano owe terminy i władca Rosji potocznie nazywany był carem ruskim. Dlatego w pamięci społecznej utrwaliła się nazwa obrazu "Hołd ruski". Dodatkową więź między obrazami stanowiły symbolizujące opisywane triumfy postacie dwóch Zygmuntów - dziadka i wnuka.

Henryk Litwin

Moneta: "Hołd pruski" Nominał: 10 zł Metal: Ag 925 Stempel: lustrzany Średnica: 32,00 mm Masa: 14,14 g Brzeg (bok): gładki Nakład: do 10 000 szt. Projektant monet: Urszula Walerzak Emitent: NBP Na zlecenie NBP monety wyprodukowała Mennica Polska S.A.

Moneta: "Hołd ruski"

Nominał: 10 zł

Metal: Ag 925

Stempel: lustrzany

Średnica: 32,00 mm

Masa: 14,14 g

Brzeg (bok): gładki

Nakład: do 10 000 szt.

Projektant monet: Urszula Walerzak

Emitent: NBP

Na zlecenie NBP monety wyprodukowała Mennica Polska S.A.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: NBP | moneta kolekcjonerska | Hołd pruski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »