Reklama

Rynek walutowy senny

Wobec świątecznej atmosfery na rynkach finansowych w Polsce, notowania złotego w piątek nie uległy znaczącym zmianom i zdaniem ekonomistów, do czasu komunikatu RPP oraz wyborów prezydenckich w USA sytuacja ta nie powinna się zmienić. Znacznie większe zmiany poziomów miały miejsce natomiast na krajowym rynku długu - rentowności obligacji 10-letnich spadły w piątek o 10 pb, co było wynikiem zarówno poprawy nastrojów na rynkach światowych jak i mniejszej płynności na rynku w Polsce.

"Dzisiaj na rynku mieliśmy dość niewielką aktywność, prawdopodobnie było to efektem nieco świątecznej atmosfery. Pozostaliśmy w przedziale 4,10-4,15 za euro i wydaje się, że przez najbliższe kilka dni nadal złoty będzie handlowany w tych granicach. Można więc skomentować, że złoty znalazł się obecnie w trendzie bocznym" - powiedział PAP Jan Koprowski, diler z banku BNP Paribas.

"Do czasu wyborów prezydenckich w USA oraz do komunikatu po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej sytuacja ta nie powinna znacząco się zmienić. W dalszym ciągu będziemy poruszali się w przedziale 4,10-4,15 za euro" - dodał.

Reklama

Zdaniem dilera BNP Paribas, złoty w piątek nieznacznie umocnił się w stosunku do euro.

"Do euro się umocniliśmy, natomiast kurs do dolara pozostał bez zmian. Dolar dziś zyskiwał, co było efektem poprawienia się nastrojów inwestorów po dość dobrych danych z USA" - dodał.

Departament Pracy USA podał, że w październiku nastąpił wzrost liczby miejsc pracy o 171 tys. Rynek oczekiwał wzrostu na poziomie 125 tys.

Drugi dzień posiedzenia RPP i decyzja Rady zaplanowana jest na środę, 7 listopada.

CENY NA DŁUGIM KOŃCU MOCNO W GÓRĘ

Piotr Kołuda, diler SPW z banku BGŻ, zwraca uwagę, że piątek był bardzo udanym dniem dla krajowego rynku obligacji.

"To była bardzo udana sesja na obligacjach, jedna z najlepszych w tym roku. Rentowności spadały na całej krzywej, a najwięcej na papierach 10-letnich. Tutaj mieliśmy spadek rentowności o 10 pb" - powiedział PAP Kołuda.

Zdaniem Kołudy, tak udany dzień dla polskich obligacji może być pokłosiem udanego przetargu akcji na rynku japońskim.

"Po drugie zyskiwał dziś złoty. Po trzecie mieliśmy dość wyraźny wzrost cen obligacji na rynkach bazowych, w tym bundów. To musiało przełożyć się na nasz rynek" - powiedział Kołuda.

"Należy też pamiętać, że działaliśmy dziś przy dość ograniczonej płynności i jedna większa transakcja mogła dość znacząco ruszyć rynkiem" - dodał.

piątek piątek środa

16.10 9.40 15.55

EUR/PLN 4,1030 4,1170 4,1305

USD/PLN 3,1942 3,1916 3,1834

EUR/USD 1,2846 1,2898 1,2971

OK0714 3,84 3,85 3,86

PS0417 3,98 4,02 4,09

DS1021 4,36 4,46 4,51

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »