Reklama

Rynki pozostają pod wpływem czynników globalnych

Dla notowań złotego i polskiego długu najważniejsze pozostają czynniki globalne. Inwestorzy będą patrzyli na dane zza oceanu, próbując oszacować, kiedy rozpocznie się ograniczanie programu QE3. Kurs EUR/PLN powinien w najbliższych dniach oscylować w przedziale 4,20-4,25 - ocenia rynek.

- Moim zdaniem w najbliższych dniach złoty powinien kwotowany względem euro w przedziale 4,20-4,25 - powiedział PAP diler walutowy w BRE Banku Marcin Turkiewicz.

- Cały czas najważniejsze dla notowań naszej waluty pozostają czynniki globalne - spekulacje na temat dalszych losów programu QE3 i momentu jego spodziewanego ograniczania. Uwagę inwestorów będą skupiały wszystkie podstawowe dane z amerykańskiej gospodarki - powinniśmy spodziewać się reakcji na odczyty lepsze od konsensusu - dodał.

W tym tygodniu rynek pozna protokół z ostatniego posiedzenia Fed, tzw. minutes (środa) oraz dane z rynku nieruchomości: sprzedaż domów w lipcu (środa) i sprzedaż nowych domów za ten sam miesiąc (piątek).

Reklama

- We wtorek sesja rozpoczęła się od osłabienia złotego, byliśmy powyżej 4,25. Dobre figury w Polsce wywołały zwiększony popyt na krajową walutę, obecnie jesteśmy na niższych poziomach - powiedział diler.

Główny Urząd Statystyczny poinformował we wtorek, że produkcja przemysłowa w lipcu wzrosła o 6,3 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 1,5 proc. Analitycy ankietowani przez PAP spodziewali się w lipcu wzrostu produkcji o 4,6 proc. rdr oraz spadku o 0,4 proc. mdm.

RYNEK DŁUGU W OCZEKIWANIU NA PUBLIKACJĘ MINUTES

- Inwestorzy czekają na jutrzejszy protokół z posiedzenia Fed, który może potwierdzić lub oddalić w czasie scenariusz ograniczania programu QE3. Na Zachodzie wydają się grać pod łagodny komunikat, widać to też na rynku walutowym, który oczekuje, że Fed nie będzie szybko wycofywał się z programu skupu papierów wartościowych - skomentował dla PAP analityk rynku SPW w banku Pekao SA Arkadiusz Urbański.

- Jutro wahania powinny być ograniczone, rynek będzie dyskontował publikację protokołu dopiero w czwartek - dodał.

Zdaniem Urbańskiego we wtorek można było zaobserwować, jak notowania polskich SPW pozostają pod wpływem rynków bazowych.

- Dzisiaj nastąpiło mocne odreagowanie na krzywej niemieckiej i amerykańskiej, co od rana wspierało pozytywny ruch na polskiej krzywej. Płynność pozostaje cały czas niewielka, więc fundamenty tego przesunięcia są słabe - powiedział ekonomista.

- Widać też, że najważniejsze dla notowań długu pozostają przesunięcia niemieckiej krzywej - dzisiejsze lepsze od konsensusu figury powinny osłabić obligacje, ale reakcji prawie nie było - dodał.

         wtorek  wtorek  poniedz.
          16.00    9.20     15.55
EUR/PLN  4,2291  4,2465    4,2477
USD/PLN  3,1467  3,1847    3,1814
EUR/USD  1,3440  1,3330    1,3351
OK0715     3,03    3,08      3,08
PS0718     3,72    3,75      3,79
DS1023     4,37    4,40      4,42

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »