Reklama

W 2017 roku ton rynkowi obligacji będzie nadawać rywalizacja niczym w Pucharze Rydera

W 2017 spread między rentownościami obligacji USA i państw europejskich powinien się zmniejszyć. W 2017 rentowności obligacji USA i Niemiec będą prawdopodobnie kontynuować zwyżki, ale ich tempo w przypadku niemieckiego długu może być wyższe niż w przypadku amerykańskich obligacji. Wybory we Francji, Niemczech i Holandii mogą nasilić zmienność na tym rynku.

Obecny spread w ramach "Pucharu Rydera" to ponad 210 punktów bazowych, najszerszy od momentu wprowadzenia euro.

Reklama

Wybory we Francji, Niemczech i Holandii mogą nasilić zmienność w 2017.

W 2016 roku Puchar Rydera - czyli trwająca już niemal 100 lat rywalizacja między golfistami z USA i Europy - zakończył się zwycięstwem USA. Europejscy golfiści będą musieli poczekać na rewanż do 2018 roku, lecz w 2017 to właśnie obligacje z Europy mogą zanotować nieoczekiwaną wygraną - a wszystko przez spodziewane przez nas zmniejszenie się spreadu między obligacjami po obu stronach Atlantyku (tak zwany spread Pucharu Rydera).

Minęło już ponad 5 lat od momentu, gdy rentowności 10-letnich obligacji Niemiec i USA spotkały się w jednym miejscu - od tego czasu polityka pieniężna obu państw podążyła w odwrotnym kierunku. Rezerwa Federalna USA (Fed) zrezygnowała z programu luzowania ilościowego, podniosła stopy procentowe jeden raz, a kolejna podwyżka - na posiedzeniu w tym tygodniu - była tylko formalnością.

Europa musi zaś mierzyć się z powolnym wzrostem gospodarczym, a Europejski Bank Centralny (ECB) działa nawet bardziej intensywnie od Fedu za czasów Bernanke na rynku obligacji korporacyjnych. Do zmiany w nastawieniu ECB doszło jednak w ubiegłym tygodniu, gdy Prezes Mario Draghi zaskoczył rynki, ogłaszając ograniczenie comiesięcznych zakupów aktywów do 60 miliardów euro.

Jednak konsekwencją dotychczasowej różnicy w polityce pieniężnej obu banków było rozszerzenie się spreadów Pucharu Rydera do ponad 210 punktów, co jest największym poziomem od wprowadzenia euro. Tym niemniej, z poniższego wykresu można wywnioskować, że możemy być świadkami powrotu tych spreadów do średnich poziomów.

Spread Pucharu Rydera: różnica w rentownościach między 10-letnimi obligacjami USA i Niemiec

Sugeruje to, że spread między rentownościami obu obligacji powinien raczej zmniejszyć się niż rozszerzyć - aby jednak tak się stało, musiałoby dojść do jednego z następujących scenariuszów: albo stopy w USA musiałyby spaść albo stopy w Niemczech musiałyby wzrosnąć. Istnieje także inny scenariusz - a mianowicie taki, który zakłada, że w 2017 zarówno stopy w USA jak i Niemczech zaczną rosnąć, ale w szybszym tempie w tym drugim państwie.

Biorąc pod uwagę, że ECB prognozuje, że w 2019 inflacja wyniesie 1,7% a wpływ rosnących cen energii jest coraz silniejszy, może szybko okazać się, że cel na poziomie 2% będzie dosyć prosty do osiągnięcia. A to może spowodować, że Draghi będzie zmuszony do zmiany polityki. Przy obecnych poziomach stóp procentowych w Europie, zmiana oczekiwań co do przyszłych poziomów stóp może wywołać zdecydowaną reakcję.

W USA, gdy były Prezes Fed Ben Bernanke zapowiedział koniec QE w Jackson Hole wiosną 2013 roku, rentowności 10-letnich obligacji USA znajdowały się na poziomie 1,65%. Pod koniec maja, wynosiły one już 2,12%, w lipcu 2,73% a pod koniec roku przekroczyły 3%.

Należy pamiętać, że w 2017 możemy być świadkami nasilonych wahań na rynku długu. Do wyborów parlamentarnych dojdzie bowiem w Holandii i Niemczech, a Francuzi wybiorą nowego prezydenta. Zagrożeniem dla stabilności politycznej w Europie jest zwłaszcza potencjalny wyniki wyborów nad Sekwaną - popularność zyskuje tam bowiem kandydatka Frontu Narodowego Marine Le Pen, która sprzeciwia się obecnym politycznym elitom. Rosnący niepokój inwestorów w Europie można zaobserwować na przykładnie innego spreadu - nazwijmy go spreadem Maginota - czyli różnicy w rentownościach między obligacjami Francji i Niemiec.

Spread między rentownościami 10-letnich obligacji Niemiec i Francji

Co do Włoch, to perspektywy dla systemu politycznego państwa a także sektora bankowego są pełne niewiadomych. Mimo że rynek pozytywnie ocenia pomoc dla włoskiego sektora bankowego w krótkim okresie, to pomysły rządu centralnego, aby wesprzeć banki bez przeniesienia części strat na inwestorów obligacji detalicznych (podporządkowanych) są sprzeczne z nowym modelem europejskiej unii bankowej. Spread między niemieckimi i włoskimi rentownościami pozostanie szeroki w 2017!

Spread między rentownościami 10-letnich obligacji Niemiec i Włoch

Źródło: Bloomberg

Michael Boye, trader na rynku instrumentów dłużnych, Saxo Bank

Dowiedz się więcej na temat: EBC | strefa euro | Fed | wybory we Francji | obligacje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »