Reklama

Złoty może się umacniać

We wtorek złoty może się umacniać, a dane o bilansie płatniczym nie powinny mu zaszkodzić - oceniają ekonomiści. Na rynku długu spodziewana jest spokojna sesja przed środową aukcją i danymi o CPI.

Zdaniem BNP Paribas dane o bilansie płatniczym w Polsce będą jednym z głównych wydarzeń wtorku na rynkach wschodzących.

"Kwestia salda błędów i opuszczeń pozostaje nierozwiązana i oczekujemy kolejnego dużego ujemnego odczytu. Mimo to sądzimy, że złotemu sprzyja możliwość sprzedaży przez resort finansów środków z UE i euroobligacji na rynku. Spodziewamy się, że EUR/PLN w najbliższych dniach zbliży się do 3,90 (...)" - napisano w porannym biuletynie banku.

Ekonomiści BPH zwracają uwagę na możliwy wpływ wtorkowych danych z USA na notowania złotego.

Reklama

"Dziś inwestorzy będą śledzić publikacje danych makro w USA, w tym m.in. tych dotyczących sprzedaży detalicznej. Po ostatniej serii rozczarowujących danych zza oceanu, kolejne gorsze od oczekiwań odczyty mogą spowodować wzrost kursu EUR-USD, co może wspierać złotego. Czynnikiem ryzyka dla PLN pozostaje sytuacja w Grecji i reakcja rynku na wczorajszą obniżkę ratingu przez S&P. W dalszym ciągu PLN może zyskiwać dzięki zainteresowaniu zagranicznych inwestorów polską walutą w związku ze zbliżającymi się prywatyzacjami" - napisano w porannym komentarzu BPH.

"Zaplanowane na dziś krajowe publikacje danych o podaży pieniądza i bilansie płatniczym nie powinny mieć większego wpływu na rynek. Spodziewamy się, że złoty będzie dziś handlowany w okolicach 3,93/EUR" - dodano.

We wtorek o 14.00 NBP poda dane o podaży pieniądza w maju oraz o bilansie płatniczym w kwietniu. Ekonomiści ankietowani przez PAP prognozują, że deficyt w obrotach bieżących w kwietniu wyniósł 952,7 mln euro w porównaniu z deficytem 1.376 mln euro w marcu.

W poniedziałek agencja ratingowa Standard&Poor's obniżyła rating Grecji do najniższego możliwego poziomu (do "CCC" z "B") i ostrzegła przed groźbą bankructwa tego kraju, wskazując na "znaczny wzrost prawdopodobieństwa", że kraj ten utraci zdolność spłacania przynajmniej części długów.

Na rynku długu ekonomiści spodziewają się spokojnej sesji.

"Dzisiaj spodziewamy się nieznacznych zmian w oczekiwaniu na jutrzejsze dane o inflacji i aukcję obligacji zmiennokuponowych" - napisano w porannym biuletynie Pekao SA.

Dane o inflacji za maj GUS poda w środę, 15 czerwca. Ekonomiści ankietowani przez PAP prognozują, że wyniosła ona 4,6 proc. rdr. W środę Ministerstwo Finansów zaoferuje obligacje WZ0121 i IZ0823 za 0,5-2,5 mld zł.

         wtorek  poniedz.  poniedz.
           9.30     16.00      9.10
EUR/PLN  3,9288    3,9250    3,9304
USD/PLN  2,7182    2,7300    2,7417
EUR/USD  1,4428    1,4378    1,4330
OK0713     4,80      4,82      4,79
PS0416     5,37      5,35      5,35
DS1020     5,87      5,85      5,83

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »