Reklama

Złoty po umocnieniu może się konsolidować w paśmie 4,20-4,24 za euro

We wtorek złoty i obligacje istotnie się umocniły, co dilerzy tłumaczą lepszymi nastrojami wśród inwestorów. W środę, zdaniem dilerów, złoty może się konsolidować w paśmie 4,20-4,24 za euro, ze wskazaniem na umocnienie. Od środowego posiedzenia RPP dla dilerów ważniejsze będą decyzja EBC i dane z USA.

- Po fali uruchamianych zleceń obronnych na lirze czy forincie wydaje się, że osiągnęliśmy jakiś punkt stabilizacji, a klimat wśród inwestorów się poprawił. Złoty bardzo się umocnił, z ok. 4,24 dochodząc najniżej do 4,2050 - powiedział Marcin Turkiewicz, szef dilerów walutowych w mBanku.

Reklama

- W środę spodziewałbym się dalszej konsolidacji w przedziale ok. 4,20-4,24, ze wskazaniem na umocnienie. Podstawowe czynniki ryzyka w najbliższych dniach to EBC, a potem dane z amerykańskiego rynku pracy, natomiast posiedzenie RPP nie powinno mieć dużego wpływu na nasz rynek - dodał.

W środę Rada Polityki Pieniężnej kończy dwudniowe posiedzenie decyzyjne. W czwartek Europejski Bank Centralny poda decyzję w sprawie stóp procentowych, a w piątek zostaną opublikowane dane z amerykańskiego rynku pracy w styczniu.

FI MOCNY W ŚLAD ZA FX

Za rynkiem walutowym umacniał się też rynek długu.

- Rynek długu umocnił się w ślad za walutą. Na rynkach walutowych widać umocnienie, nie tylko na złotym, także np. na forincie. To mogła być realizacja zysków z krótkich pozycji na rynku walutowym - powiedział PAP diler SPW w Raiffeisen Polbanku Marek Stypułkowski.

- Jeśli chodzi o środowe posiedzenie RPP, to jeszcze przez jakiś czas powinny one być dość nudne z punktu widzenia rynku obligacji. Natomiast wtorkowa informacja o podaży papierów na luty to mniej więcej to, czego oczekiwano - dodał.

Także Konrad Soszyński, analityk stopy procentowej w PKO BP, zwraca uwagę na zmianę nastrojów wśród inwestorów.

- Nastrój się zmienił. Niezależnie od rynków bazowych mamy do czynienia z dokupowaniem polskich papierów. Pod koniec dnia mieliśmy istotny ruch o ok. 10 bp - powiedział PAP Soszyński.

- Pierwsza reakcja wobec rynków wschodzących była koszykowa, a teraz inwestorzy zdali sobie sprawę, że układ danych powinien pomagać polskiemu rynkowi. Mieliśmy korzystne dane PMI, a dane dotyczące popytu wewnętrznego powinny budować dobry klimat dla polskich obligacji - dodał.

Ministerstwo Finansów we wtorek podało, że 6 lutego zaoferuje obligacje OK0716/WZ0119 za 2,0-4,0 mld zł, a na przetargu 13 lutego MF wybierze papiery w zależności od sytuacji rynkowej, bez obligacji oferowanych na pierwszym przetargu. Planowana podaż to 2,0-5,0 mld zł.

Wskaźnik PMI dla Polski w styczniu 2014 r. wzrósł do 55,4 pkt. z 53,2 pkt. w grudniu 2013 r.

wtorek wtorek poniedz.
15.55 9.00 16.05
EUR/PLN 4,2162 4,2215 4,2380
USD/PLN 3,1198 3,1230 3,1345
EUR/USD 1,3513 1,3524 1,3514
OK0116 3,09 3,18 3,21
PS0718 3,89 4,01 4,02
DS1023 4,56 4,64 4,66
Dowiedz się więcej na temat: złoty | ze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »